Analitycy przewidują we wrześniu wzrost inflacji o 0,2 proc.

Są już dane GUS o cenach dóbr i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2010 r. Jak dowiedział się portal nettg.pl spadły one o 0,4 proc. w stosunku do lipca br. Natomiast w porównaniu z sierpniem poprzedniego roku były wyższe o 2 proc. Dane GUS są zgodne z prognozami analityków Ministerstwa Gospodarki, którzy przewidują wzrost inflacji we wrześniu o 0,2 proc.

Według Ministerstwa Gospodarki największy wpływ na kształtowanie wskaźnika inflacji w sierpniu 2010 r. miał spadek cen żywności (o 1,6 proc.) oraz odzieży i obuwia (2 proc.). Z kolei ceny towarów i usług związanych z rekreacją, kulturą i edukacją pozostały na tym samym poziomie. Najszybciej rosły ceny dóbr i usług związanych ze zdrowiem. Wzrosły także koszty w restauracjach i hotelach.

Zgodnie z oczekiwaniami resortu gospodarki, roczny wskaźnik inflacji nadal znajduje się poniżej celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej i pozostanie tam także w ostatnim kwartale 2010 r.

Jak wynika z raportu analityków Ministerstwa Gospodarki, który otrzymał portal nettg.pl, we wrześniu 2010 r. inflacja nieznacznie przyspieszy. Eksperci oczekują, że na wzrost cen w tym czasie będą wpływać rosnące koszty usług edukacyjnych i hotelarskich. Wrzesień to także miesiąc wzrostu cen odzieży i obuwia, związany ze zmianą kolekcji. Inflację w tym miesiącu będzie kształtował również nieznaczny spadek cen paliw i kosztów usług w rekreacji i kulturze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.