Analitycy: polityka uspokoiła rynki finansowe

fot: Materiały prasowe

Giełda Papierów Wartościowych

fot: Materiały prasowe

Poniedziałkowa (9 listopada) sesja przyniosła pewne uspokojenie na rynku, co pozwoliło odrobić złotemu część strat wobec euro. O godz. 17.30 euro kosztowało 4,26, dolar amerykański - 3,96, a frank szwajcarski - 3,94 zł.

- Zapowiedź przekazania teki wicepremiera w nowym rządzie Mateuszowi Morawieckiemu, który jest obecnym prezesem banku BZ WBK, zmniejsza ryzyko polityczne związane z nowym rządem - niemniej kluczowe pytanie o to, na ile ewentualne kontrowersyjne projekty, jak opodatkowanie hipermarketów, banków, czy też kwestie przewalutowania kredytów frankowych mogłyby zostać rozmiękczone, czyli chociażby rozciągnięte w czasie, jest wciąż przed nami - skomentował główny analityk walutowy Marek Rogalski z Domu Maklerskiego BOŚ SA.

Mateusz Morawiecki ma objąć w nowym rządzie tekę ministra rozwoju, czyli specjalnego resortu, który miałby koordynować politykę gospodarczą rządu.

Jak przypomniał Rogalski, ministrem finansów ma zostać Paweł Szałamacha, który w jednym z wywiadów "dał się poznać jako zwolennik 5 proc. wzrostu gospodarczego w najbliższych latach".

"Pytanie jest: w jaki sposób rząd chciałby stymulować wzrost gospodarczy - na ile będą to działania strukturalne nakierunkowane na wzmocnienie konkurencyjności poszczególnych branż gospodarki (pozytywne), a na ile stricte wydatkowa polityka, jak chociażby program wsparcia dzietności (negatywne)" - napisał analityk.

Złoty - przed konferencją prasową PiS o godz. 13:30 - radził sobie słabo, po konferencji nieco zyskał. Umocnieniu się złotego zaszkodziły - według Rogalskiego - m.in. oczekiwania związane z podwyżką stóp procentowych przez FED, a także niepokojące dane z Chin nt. struktury październikowego bilansu handlowego.

Według analityka Domu Maklerskiego mBanku S.A. Kamila Maliszewskiego, poniedziałkowa sesja przyniosła pewne uspokojenie, co pozwoliło odrobić złotemu część strat wobec euro. Ciągle jednak znajdujemy się powyżej 4,25 i nie należy spodziewać się, aby złoty szybko powrócił do umocnienia wobec euro - ocenił.

Jego zdaniem nie należy się spodziewać także większych spadków notowań USD/PLN, gdzie dolar kosztuje blisko 4 złotych.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka mogą okazać się nowe propozycje ustawodawcze rządu Prawa i Sprawiedliwości, jednak w tym wypadku więcej wątpliwości może rozwiać dopiero expose nowej premier Beaty Szydło - zaznaczył Maliszewski. Podkreślił, że "sam skład rządu zaprezentowany podczas poniedziałkowej konferencji prasowej nie wzbudził większych obaw ekonomistów i nie miał większego wpływu na rynek".

Dodał, że pozytywnym sygnałem może okazać się w perspektywie najbliższych dni obronienie przez WIG20 istotnego poziomu 2000 punktów, co wskazuje na możliwość zatrzymania się wyprzedaży trwającej na GPW. W poniedziałek na zamknięciu WIG20 stracił 0,34 proc. i ukształtował się na poziomie 2012,97 pkt.

Umocnienie dolara nie powinno negatywnie wpływać na sytuację złotego wobec euro i franka szwajcarskiego, gdzie należy oczekiwać obecnie pewnej stabilizacji - zaznaczył analityk mBanku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.