Analitycy: paliwa powinny nadal tanieć

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niższe ceny na polskich stacjach spowodowane są nadpodażą surowca na świecie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W w ostatnim tygodniu lipca ceny na polskich stacjach paliw powinny nadal spadać - oceniają analitycy BM Reflex i e-petrol. Polscy kierowcy niższe ceny zawdzięczają utrzymującej się światowej nadpodaży na rynkach naftowych.

Eksperci z e-petrol zwracają uwagę, że polscy operatorzy stacji mimo odrabiania niedawno jeszcze bardzo niskich marż, są w stanie obniżać ceny. "Ten stan rzeczy może chyba potrwać w najbliższych dniach, bo nie ma na razie mocnych przesłanek podwyżkowych na rynku międzynarodowym" - ocenili.

Przypomnieli, że w mijającym tygodniu ceny hurtowe wszystkich paliw spadały. "Benzyna 95-oktanowa rozpoczynała tydzień w cenie metra sześc. wynoszącej 3914 zł, podczas gdy dzisiaj płacić za nią trzeba 3878 zł. Również w przypadku oleju napędowego da się zauważyć kilkanaście złotych spadku - z niemal 3560 paliwo to potaniało do 3542 zł. Warto podkreślić, że tak niski poziom cen oleju napędowego w hurcie nie był notowany od początków lutego. Podobny - kilkunastozłotowy - poziom obniżek stał się udziałem oleju opałowego" - dodano w analizie.

Eksperci e-petrol twierdzą, że w przyszłym tygodniu polscy kierowcy mogą spodziewać się dalszych spadków cen na stacjach paliw. Prognozują, że 98-ka będzie kosztowała 5,17-5,29 zł za litr, a cena 95-ki może spaść poniżej 5 zł za litr nawet do 4,91 zł. Tanieć też powinien olej napędowy, którego cena powinna wahać się w przedziale 4,53-4,65 zł/l. Według e-petrol inaczej zachować się mogą ceny autogazu i wahać się w przedziale 1,88-1,97 zł/l.

Analitycy zwracają uwagę, że niższe ceny na polskich stacjach spowodowane są nadpodażą surowca na świecie. "Brak perspektyw na szybkie zrównoważenie globalnego wydobycia i zapotrzebowania wywierają presję obniżkową na notowania ropy. W mijającym tygodniu na giełdzie naftowej w Londynie dominowały spadki i baryłka ropy Brent kosztuje dzisiaj niewiele ponad 55 dolarów, to dwa dolary mniej niż na zamknięciu w ubiegły piątek" - dodają.

W podobnym tonie wypowiadają się analitycy z BM Reflex. "Poza koncentracją rynku na utrzymującej się nadwyżce podaży, sentyment wyraźnie popsuł nieoczekiwany wzrost zapasów ropy w USA i spadek indeksu PMI sektora przemysłowego chińskiej gospodarki".

Według Reflexu, maksymalne poziomy cen w tym roku dla benzyny osiągnęliśmy w pierwszej połowie lipca, a dla oleju napędowego na początku czerwca. "Konsekwencją jest to, że ceny oleju napędowego na stacjach sukcesywnie tanieją niemal od początku czerwca - w sumie o 15 gr/l. Ceny benzyny zaczęły tanieć w tym tygodniu. Co prawda średnio w skali całego kraju spadki sięgały jedynie 3 grosze na litrze, to na poszczególnych wynosiły do 10 gr/l lub powyżej" - dodano w komentarzu.

Analitycy BM Reflex szacują podobnie jak eksperci z e-petrol wskazując, że cena 95-ki powinna spaść poniżej 5 zł za litr. "Spodziewamy się tym samym spadku cen benzyny do poziomu z początku lipca tj. w okolice 4,96 - 4,99 zł/l. Za olej napędowy w przyszłym tygodniu zapłacimy około 4,59 - 4,62 zł/l, czyli średnio do 5 gr/l mniej. W przypadku cen autogazu ceny powinny pozostać na zbliżonym poziomie do obecnego, czyli nieco powyżej 1,90 zł/l" - zwraca uwagę Reflex.

Przypomina, że benzyna bezołowiowa 95 jest tańsza niż przed rokiem o 42 grosze na litrze, natomiast olej napędowy o 66 gr/l, a autogaz o 61 gr/l.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.