Analitycy oczekują podwyżek cen na stacjach benzynowych

fot: Krystian Krawczyk

Możliwy jest spadek cen benzyny 95-oktanowej, która może kosztować 5,02-5,13 zł za litr

fot: Krystian Krawczyk

Analitycy oczekują podwyżki cen paliw na stacjach benzynowych. Według nich, rynek ropy odreagował już ataki na instalacje naftowe Arabii Saudyjskiej, ale skok cen ropy przełożył się na ceny w hurcie, co skończy się podwyżką na stacjach - wynika z analiz rynkowych w piątek, 20 września.

Jak wskazuje BM Reflex, w hurcie zarówno ceny benzyny, jak i oleju napędowego wzrosły w mijającym tygodniu średnio o 11 gr. za litr netto, co może się przełożyć na stacje paliw w najbliższych dniach. Brak możliwości utrzymywania cen bez zmian dotyczy zwłaszcza oleju napędowego, który już na niektórych stacjach wyraźnie drożeje i którego cena jest wyższa nawet o kilkanaście groszy na litrze w stosunku do ceny benzyny 95 - ocenia BM Reflex.

Według portalu e-petrol.pl, w ostatnich notowaniach cen w detalu nie widać jeszcze zwyżki, którą można powiązać z wydarzeniami w Arabii Saudyjskiej, ale wszystko wskazuje na to, że ruch w górę jest bliski.

Portal e-petrol.pl przewiduje na przyszły tydzień średnią cenę benzyny 95 w przedziale 4,99-5,11 zł za litr, a oleju napędowego - 4,99-5,10 zł za litr. Również autogaz powinien wykazywać tendencję wzrostową do poziomu 1,98-2,06 zł za litr.

BM Reflex przypomina, że gwałtowny wzrost cen ropy po ataku w Arabii Saudyjskiej został zahamowany po tym, jak Donald Trump ogłosił, że uruchomi rezerwy strategiczne dla USA. Dodatkowo minister energii Arabii Saudyjskiej poinformował, że zdolności produkcyjne zostaną przywrócone do 11 mln baryłek dziennie do końca września, a pełne moce produkcyjne na poziomie 12 mln baryłek dziennie powinno udać się przywrócić w ciągu dwóch miesięcy. W ocenie Biura, ryzyko geopolityczne w regionie jest wciąż bardzo wysokie i trudno będzie w najbliższym czasie o spadek cen surowca do cen sprzed ataku.

Ziarno niepokoju zostało zasiane, a konsekwencje tego zdarzenia będą zaznaczać się jeszcze w najbliższych tygodniach - ocenia z kolei e-petrol.pl. Jak przypomina, w poniedziałek cena baryłki ropy Brent sięgnęła 72 dolarów, a w piątek w Londynie była wyceniana już na 65 dolarów. Według portalu, cena spadła także dlatego, że w połowie tygodnia inwestorzy zaczęli realizować zyski i notowania surowca zaczęły spadać, a w sferze polityki nie doszło do eskalacji konfliktu.

W najbliższych dniach to właśnie ryzyko konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie może powodować, że cena ropy będzie utrzymywać się na wysokim poziomie - ocenia e-petrol.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Wilgoć na składowisku to nie pogoda - to koszt

Polskie Hale Wielofunkcyjne Arbena pomagają w optymalizacji parametrów składowanego węgla oraz kruszyw.