Analitycy: na stacjach winno potanieć

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu są szanse na spadek cen paliw na stacjach benzynowych - oceniają analitycy. Jako główną przyczynę podają spadek cen ropy na światowych rynkach, spowodowany zmniejszeniem się ryzyka geopolitycznego.

Jak ocenia portal e-petrol.pl, sytuacja na rynku naftowym sprzyja kierowcom, dzięki poprawiającej się sytuacji w Libii ropa mocno tanieje, a w ślad za nią podążają ceny paliw w Polsce.

Jak uważa Biuro Reflex, w tej sytuacji optymistycznie wygląda prognoza cen paliw na stacjach na kolejny tydzień wakacji, jest realna szansa na korekty cen benzyny i oleju napędowego w dół nawet o 4 grosze na litrze. Reflex przypomina, że już teraz ceny benzyny i diesla są niższe niż przed tygodniem, a ceny autogazu rosły już zdecydowanie mniej niż w ubiegłym tygodniu.

Biuro podkreśla, że o ile w przypadku LPG ceny są wyraźnie wyższe niż przed rokiem, to oleju napędowego są obecnie o 19 groszy na litrze niższe niż przed rokiem, a benzyny 95 - średnio o 7 groszy na litrze.

Prognoza detalicznych cen paliw e-petrol.pl na przyszły tydzień mówi o przedziale 5,43-5,52 zł za litr benzyny 95, 5,25-5,34 zł za litr oleju napędowego i 2,47-2,60 zł za litr autogazu, który jako jedyne z paliw ma ciągle drożeć.

Według Reflexu, stabilizacja cen na rynku detalicznym jest odzwierciedleniem sytuacji na rynku ropy naftowej, gdzie zmniejszenie ryzyka geopolitycznego wpłynęło na spadek notowań ropy Brent w okolice 108 dol. za baryłkę ze 113 dol. z początku lipca, a sprzyjającą okolicznością było też nieznaczne umocnienie złotego wobec dolara.

Z kolei e-petrol.pl ocenia, że spadek ten wynika w głównej mierze z tego, co dzieje się na terenie Libii. Umożliwienie eksportu z dwóch zablokowanych od wielu miesięcy portów - Es Sider i Ras Lanuf, jest dawno spodziewanym elementem poprawy podaży w Europie, ponadto pole El Szarara w południowej Libii zwiększa wydobycie. Portal przypomina jednak, że optymizm co do poprawy podaży nie powinien być przesadny, a wyraźne pozytywne efekty da się odczuć dopiero za parę miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.