Analitycy: inwestorzy będą patrzeć na USA i Włochy

Mimo nerwowości na rynkach spowodowanej możliwymi wyborami we Włoszech i patem politycznym w USA polska waluta zachowywała się w poniedziałek relatywnie stabilnie - ocenili analitycy. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,22 zł, a za dolara płacono 3,11 zł.

Analityk X-Trade Brokers Mateusz Adamkiewicz ocenił, że w poniedziałek uwaga inwestorów z całego świata jest skupiona na USA i Włochach. "Czy rząd USA stanie się niewypłacalny, a Włosi ponownie pójdą do urn wyborczych - tego powinniśmy się dowiedzieć w najbliższych godzinach czy dniach. Na rynku atmosfera jest nerwowa, mocno tracą głównie posiadacze akcji" - wskazał.

"W weekend stało się to, na co zwracaliśmy uwagę od dawna. Były premier Silvio Berlusconi wycofał swoich ministrów z rządu Enrico Letty i wyraził chęć jak najszybszego powrotu do urn. Reakcja - ponad dwuprocentowe spadki na giełdzie w Mediolanie i szybujący spread między obligacjami włoskimi i niemieckimi" - dodał.

Analityk stwierdził też, że coraz większe napięcie obserwowane jest w Stanach Zjednoczonych. "Jeśli nie dojdzie do porozumienia między Demokratami i Republikanami, to administracja może przejść w stan czuwania, bieżące świadczenia przestaną być wypłacane"- mówił.

Adamkiewicz podkreślił, że mimo nerwowości na rynkach złoty zachowywał się stabilnie. "Polska waluta w chwilach niepokoju zazwyczaj mocno traci, jednak póki co nie obserwujemy podobnej reakcji. Cały czas znajdujemy się w konsolidacji zarówno względem euro, jak i dolara. Dopiero niekorzystne rozstrzygnięcie sytuacji w USA i Włoszech może spowodować osłabienie polskiej waluty" - ocenił.

Jan Koprowski, diler walutowy z BNP Paribas stwierdził, że w kolejnych dniach kurs pary euro/złoty powinien podążać w kierunku 4,20 zł. "Nie sądzę, żeby informacje z USA miały jakoś ciążyć rynkowi. Rynek zdaje sobie sprawę, że ta decyzja zostanie podjęta, to jest pewien teatr. Wydaje mi się, że rynek wróci do normalnego stanu. Bardziej będą się liczyć dane makroekonomiczne niż takie rzeczy" - dodał Koprowski.

Kontrolowana przez Republikanów Izba Reprezentantów, niższa izba Kongresu USA, przyjęła w nocy z soboty na niedzielę nadzwyczajną ustawę o wydatkach państwa, dołączając zapis o odroczeniu o rok wejścia w życie programu reformy opieki zdrowotnej. Ustawa trafiła teraz do zdominowanego przez Demokratów Senatu.

Przed nocnym głosowaniem Biały Dom poinformował, że prezydent Barack Obama zawetuje ustawę, jeśli zawierać będzie niekorzystne zapisy dla forsowanego przez niego programu rozszerzenia dostępu do ubezpieczeń zdrowotnych, zwanego popularnie Obamacare. Według Republikanów program ten miałby być przedmiotem debaty dopiero za rok. Uchwalona w marcu 2010 r. ustawa (Affordable Care Act) przewiduje m.in., że od 2014 r. wszyscy Amerykanie będą mieli obowiązek wykupienia ubezpieczenia albo zapłacą karę finansową.

Jeżeli obie izby Kongresu nie porozumieją się w sprawie ostatecznego brzmienia ustawy, 1 października, kiedy rozpoczyna się nowy rok budżetowy, nastąpiłaby częściowa blokada wydatków budżetowych. Oznaczałoby to zamknięcie różnych instytucji federalnych i przymusowe urlopy tysięcy urzędników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Nowa mobilność to nie tylko samochody. To pytania o transformację regionu

W Katowicach rozpoczął się 23 września trzydniowy Kongres Nowej Mobilności. Do Międzynarodowego Centrum Kongresowego przyjechali przedstawiciele rządu, biznesu, nauki. Debatom i dyskusjom będą towarzyszyć pytania o transformację przemysłu, a także o to, jak rozwijać polską gospodarkę i regiony, by były jeszcze bardziej przyjazne mieszkańcom.