Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Amonit, barbaryt, nomex, karbonit i inne

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z zestawienia wypadków związanych z używaniem górniczych środków strzałowych, zaistniałych w zakładach górniczych w latach 1990-2012, wynika, że w tym czasie doszło do 83 takich zdarzeń

fot: Jarosław Galusek/ARC

W piątek, 1 lutego, 32-letni operator samojezdnego wozu kotwiącego pracuje ponad kilometr pod ziemią. Zabezpiecza strop obudową kotwiową. W Zakładach Górniczych Rudna (KGHM) żerdzią (podłużna rura długości od 3 do 6 m, stosowana przy wierceniach - przyp. red.) wierci otwór. Kiedy metal trafił na ładunek wybuchowy? Nie wiadomo. Może wyjaśni to dochodzenie. W górnictwie wskutek użycia środków strzałowych w III RP zginęło 22 ludzi.

- Miał chłop niebywałego pecha, żeby wiertacz trafił w niewypał! Prawdopodobieństwo trafienia żerdzią w pozostały materiał wybuchowy jest niebywale niewielkie. Można rzec: takie zdarzenie jest prawdopodobne teoretycznie. A jednak. Stało się. Człowiek nie żyje - Mirosław Stanek, specjalista Departamentu Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, nie może pojąć, jak mogło dojść do tej tragedii.

To wyjaśni dochodzenie. Czy dowiemy się, dlaczego w stropie został materiał wybuchowy? Wiadomo, że pochodził z 2008 r. Laikom może wydawać się: ktoś go nie zdetonował, zostawił, górnik w niego trafił i zginął...

- To nie tak. Prawdopodobieństwo, że ktoś przez niedbalstwo zostawił w otworze materiał, należy wykluczyć. Środków strzelniczych używa się nie tak, jak się chce, ale zgodnie z ustalonymi procedurami. I to, że w ostatnich dwudziestu paru latach bezpośrednio od detonacji materiałów wybuchowych zginęło 22 górników, świadczy, że procedury są skuteczne. Powiem, że gdyby nie ostry rygor, kształtujący użycie górniczych środków strzelniczych, to ofiar byłoby znacznie więcej - uważa Jan Krzelowski, specjalista Departamentu Górnictwa.

Roboty strzałowe, z grubsza rzecz upraszczając, są opisane w tzw. metryce strzałowej. Składa się ona z dwóch części: opisowej i rysunkowej. W pierwszej określone są m.in. miejsce wykonywania robót i ich cel, nazwa wyrobiska, kategoria zagrożeń metanowego i pyłowego lub innych, rodzaj i ilość zastosowanego materiału wybuchowego, sposób łączenia i odpalania zapalników... W części rysunkowej przedstawiony jest szkic rozmieszczenia otworów strzałowych. Metrykę strzałową zatwierdza kierownik działu robót górniczych, a w szczególnych przypadkach kierownik ruchu zakładu górniczego.

I taką dokumentację robót w Rudnej z 2008 r. w miejscu, gdzie 1 lutego doszło do tragedii, kopalnia ma.

- W przekroju przodka może być od 40 do 60 otworów strzałowych, czyli miejsc, do których wprowadza się materiał wybuchowy, który odpala się jednocześnie. W każdym przypadku może zdarzyć się, że skała uszkodzi przewód inicjujący albo nawet i sam zapalnik. I tak mogło być w Rudnej. Bo gdyby górnik widział w stropie regularny otwór o średnicy czterdziestu kilku milimetrów, to od razu zapaliłoby mu się czerwone światełko. Bo jak górnik taki otwór widzi, to wie, że może w nim siedzieć nabój. Mogło się zdarzyć, że wejście do otworu strzelniczego zostało zasklepione - uważa inspektor Krzelowski.

***

Z zestawienia wypadków związanych z używaniem górniczych środków strzałowych, zaistniałych w zakładach górniczych w latach 1990-2012, wynika, że w tym czasie doszło do 83 takich zdarzeń. Zginęło 21 ludzi, a poszkodowanych było 159 pracowników. W tym roku w statystyce wypadkowej są dwa zdarzenia: w jednym - dwóch rannych. W drugim - w Rudnej - śmierć.

Przyczyny wypadków były różne. W 19 przypadkach (w tym jednym w kopalni odkrywkowej) do tragedii doszło tak, jak w Rudnej. W czasie wiercenia górnicy trafiali w niezdetonowany materiał, czyli tzw. niewybuchy. Efekt: pięciu zginęło (jeden - w kopalni węgla kamiennego, jeden - w odkrywce, jeden w ZGH Bolesław, dwóch - w KGHM), pięciu zostało ciężko poszkodowanych, dziewiętnastu - lekko rannych.

W historii górnictwa materiały wybuchowe inicjowały zdarzenia skutkujące np. wybuchem pyłu węglowego czy wybuchem metanu. Ich ofiary wliczane są do statystyk innych niż ta

powyższa. W 1923 r. w Heinitzgrube w Bytomiu (po wojnie: Rozbark) wskutek nieprzepisowo prowadzonych robót strzałowych doszło do

wybuchu pyłu węglowego. 145 zabitych. Również w Bytomiu i również wskutek naruszenia zasad prowadzenia robót strzałowych, tyle że w 1979 r. w kopalni Dymitrow, doszło do wybuchu pyłu węglowego, co skutkowało śmiercią 34 górników. W 2002 r. w jastrzębskiej kopalni Jas-Mos kolejna powtórka z historii - 10 zabitych...

***

Uważają się za elitę górniczego stanu. Strzałowi. Trzeba przejść przez selekcyjne sito, by dostać się do tego grona. No i wiadomo, skończyć odpowiednie, długie kursy. Instruktorzy strzałowi - tacy oficerowie w tej elicie. Żeby zostać instruktorem, trzeba być przez pięć lat strzałowym... W polskim górnictwie uprawnienia do prowadzenia robót strzałowych (stan z marca 2012 r.) miało 3350 osób pracujących w górnictwie podziemnym, 300 - w odkrywkowym i 70 - w otworowym.

W górnictwie węgla kamiennego maleje zużycie materiałów wybuchowych, choć ilościowo, by tak to określić, strzela się, jak się strzelało. Mechanizacja robi swoje. Natomiast w takim górnictwie miedzi bez robót strzałowych nie byłoby... miedzi. Jedną trzecią wszystkich materiałów wybuchowych zużywają zakłady KGHM. To o czymś świadczy. A wyobraźnię mogą rozbudzić takie oto liczby: górnictwo w 2011 r. zużyło 43 mln kg materiałów wybuchowych (MW); 11,6 mln sztuk zapalników (Z); 2,7 tys. km lontów detonujących (LD).

Wniosek: materiały wybuchowe jeszcze długo będą wpisane w obraz górnictwa!

Tyle materiałów wybuchowych zużyto w 2011 roku:

• kopalnie węgla kamiennego: 1,3 mln kg MW; 3 mln Z; 320 km LD;

• podziemne zakłady górnicze: 18 mln kg MW; 10,4 mln Z; 1,5 tys. km LD;

• w odkrywkach: 24,7 mln kg MW; 1,2 mln Z i 1,2 tys. km LD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Decyzja MAE to działanie doraźne, bez znaczącego wpływu na ceny ropy

Według eksperta ds. energetyki Wojciecha Jakóbika skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej przez kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej, to działanie doraźne, które może przynieść “lekką ulgę“. W jego ocenie, uruchomienie rezerw nie ma znaczącego wpływu na światowe ceny ropy.

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.