Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (-5.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

132.02 PLN (-0.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.83 PLN (+0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.67 PLN (+1.57%)

Enea S.A.

25.00 PLN (+1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 770.67 USD (+1.45%)

Srebro

75.04 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

101.38 USD (-2.14%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.46%)

Miedź

5.61 USD (-0.75%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (-5.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

132.02 PLN (-0.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.83 PLN (+0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.67 PLN (+1.57%)

Enea S.A.

25.00 PLN (+1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 770.67 USD (+1.45%)

Srebro

75.04 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

101.38 USD (-2.14%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.46%)

Miedź

5.61 USD (-0.75%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Amonit, barbaryt, nomex, karbonit i inne

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z zestawienia wypadków związanych z używaniem górniczych środków strzałowych, zaistniałych w zakładach górniczych w latach 1990-2012, wynika, że w tym czasie doszło do 83 takich zdarzeń

fot: Jarosław Galusek/ARC

W piątek, 1 lutego, 32-letni operator samojezdnego wozu kotwiącego pracuje ponad kilometr pod ziemią. Zabezpiecza strop obudową kotwiową. W Zakładach Górniczych Rudna (KGHM) żerdzią (podłużna rura długości od 3 do 6 m, stosowana przy wierceniach - przyp. red.) wierci otwór. Kiedy metal trafił na ładunek wybuchowy? Nie wiadomo. Może wyjaśni to dochodzenie. W górnictwie wskutek użycia środków strzałowych w III RP zginęło 22 ludzi.

- Miał chłop niebywałego pecha, żeby wiertacz trafił w niewypał! Prawdopodobieństwo trafienia żerdzią w pozostały materiał wybuchowy jest niebywale niewielkie. Można rzec: takie zdarzenie jest prawdopodobne teoretycznie. A jednak. Stało się. Człowiek nie żyje - Mirosław Stanek, specjalista Departamentu Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, nie może pojąć, jak mogło dojść do tej tragedii.

To wyjaśni dochodzenie. Czy dowiemy się, dlaczego w stropie został materiał wybuchowy? Wiadomo, że pochodził z 2008 r. Laikom może wydawać się: ktoś go nie zdetonował, zostawił, górnik w niego trafił i zginął...

- To nie tak. Prawdopodobieństwo, że ktoś przez niedbalstwo zostawił w otworze materiał, należy wykluczyć. Środków strzelniczych używa się nie tak, jak się chce, ale zgodnie z ustalonymi procedurami. I to, że w ostatnich dwudziestu paru latach bezpośrednio od detonacji materiałów wybuchowych zginęło 22 górników, świadczy, że procedury są skuteczne. Powiem, że gdyby nie ostry rygor, kształtujący użycie górniczych środków strzelniczych, to ofiar byłoby znacznie więcej - uważa Jan Krzelowski, specjalista Departamentu Górnictwa.

Roboty strzałowe, z grubsza rzecz upraszczając, są opisane w tzw. metryce strzałowej. Składa się ona z dwóch części: opisowej i rysunkowej. W pierwszej określone są m.in. miejsce wykonywania robót i ich cel, nazwa wyrobiska, kategoria zagrożeń metanowego i pyłowego lub innych, rodzaj i ilość zastosowanego materiału wybuchowego, sposób łączenia i odpalania zapalników... W części rysunkowej przedstawiony jest szkic rozmieszczenia otworów strzałowych. Metrykę strzałową zatwierdza kierownik działu robót górniczych, a w szczególnych przypadkach kierownik ruchu zakładu górniczego.

I taką dokumentację robót w Rudnej z 2008 r. w miejscu, gdzie 1 lutego doszło do tragedii, kopalnia ma.

- W przekroju przodka może być od 40 do 60 otworów strzałowych, czyli miejsc, do których wprowadza się materiał wybuchowy, który odpala się jednocześnie. W każdym przypadku może zdarzyć się, że skała uszkodzi przewód inicjujący albo nawet i sam zapalnik. I tak mogło być w Rudnej. Bo gdyby górnik widział w stropie regularny otwór o średnicy czterdziestu kilku milimetrów, to od razu zapaliłoby mu się czerwone światełko. Bo jak górnik taki otwór widzi, to wie, że może w nim siedzieć nabój. Mogło się zdarzyć, że wejście do otworu strzelniczego zostało zasklepione - uważa inspektor Krzelowski.

***

Z zestawienia wypadków związanych z używaniem górniczych środków strzałowych, zaistniałych w zakładach górniczych w latach 1990-2012, wynika, że w tym czasie doszło do 83 takich zdarzeń. Zginęło 21 ludzi, a poszkodowanych było 159 pracowników. W tym roku w statystyce wypadkowej są dwa zdarzenia: w jednym - dwóch rannych. W drugim - w Rudnej - śmierć.

Przyczyny wypadków były różne. W 19 przypadkach (w tym jednym w kopalni odkrywkowej) do tragedii doszło tak, jak w Rudnej. W czasie wiercenia górnicy trafiali w niezdetonowany materiał, czyli tzw. niewybuchy. Efekt: pięciu zginęło (jeden - w kopalni węgla kamiennego, jeden - w odkrywce, jeden w ZGH Bolesław, dwóch - w KGHM), pięciu zostało ciężko poszkodowanych, dziewiętnastu - lekko rannych.

W historii górnictwa materiały wybuchowe inicjowały zdarzenia skutkujące np. wybuchem pyłu węglowego czy wybuchem metanu. Ich ofiary wliczane są do statystyk innych niż ta

powyższa. W 1923 r. w Heinitzgrube w Bytomiu (po wojnie: Rozbark) wskutek nieprzepisowo prowadzonych robót strzałowych doszło do

wybuchu pyłu węglowego. 145 zabitych. Również w Bytomiu i również wskutek naruszenia zasad prowadzenia robót strzałowych, tyle że w 1979 r. w kopalni Dymitrow, doszło do wybuchu pyłu węglowego, co skutkowało śmiercią 34 górników. W 2002 r. w jastrzębskiej kopalni Jas-Mos kolejna powtórka z historii - 10 zabitych...

***

Uważają się za elitę górniczego stanu. Strzałowi. Trzeba przejść przez selekcyjne sito, by dostać się do tego grona. No i wiadomo, skończyć odpowiednie, długie kursy. Instruktorzy strzałowi - tacy oficerowie w tej elicie. Żeby zostać instruktorem, trzeba być przez pięć lat strzałowym... W polskim górnictwie uprawnienia do prowadzenia robót strzałowych (stan z marca 2012 r.) miało 3350 osób pracujących w górnictwie podziemnym, 300 - w odkrywkowym i 70 - w otworowym.

W górnictwie węgla kamiennego maleje zużycie materiałów wybuchowych, choć ilościowo, by tak to określić, strzela się, jak się strzelało. Mechanizacja robi swoje. Natomiast w takim górnictwie miedzi bez robót strzałowych nie byłoby... miedzi. Jedną trzecią wszystkich materiałów wybuchowych zużywają zakłady KGHM. To o czymś świadczy. A wyobraźnię mogą rozbudzić takie oto liczby: górnictwo w 2011 r. zużyło 43 mln kg materiałów wybuchowych (MW); 11,6 mln sztuk zapalników (Z); 2,7 tys. km lontów detonujących (LD).

Wniosek: materiały wybuchowe jeszcze długo będą wpisane w obraz górnictwa!

Tyle materiałów wybuchowych zużyto w 2011 roku:

• kopalnie węgla kamiennego: 1,3 mln kg MW; 3 mln Z; 320 km LD;

• podziemne zakłady górnicze: 18 mln kg MW; 10,4 mln Z; 1,5 tys. km LD;

• w odkrywkach: 24,7 mln kg MW; 1,2 mln Z i 1,2 tys. km LD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.

Witamy w rodzinie – już 2 500 CUdownych Rodziców KGHM!

Każdy CUdowny Rodzic to dla KGHM wielka radość i duma. Już 2500 naszych pracowników zostało uhonorowanych wyjątkowym pakietem gratulacyjnym z okazji narodzin dziecka. To wyraz uznania dla tych, którzy dzień po dniu łączą zawodowe wyzwania z najpiękniejszą rolą w życiu – rodzica. Naszym 2500 CUdownym Rodzicem, szczęśliwym tatą Huberta jest Daniel Wiśniewski, ratownik straży pożarnej JRGH.

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym.