Amerykańskie sankcje na rosyjskie koncerny naftowe to większe uzależnienie Rosji od Chin

1752575350 citywall datong shanxi

fot: wikipedia

Datong, miasto w regionie Shanxi - sercu chińskiego górnictwa

fot: wikipedia

Mimo wzrostu notowań ropy w efekcie amerykańskich sankcji nałożonych na rosyjskie koncerny naftowe, ceny paliw nie wzrosną z dnia na dzień - ocenił  analityk e-petrol.pl Jakub Bogucki. Wskazał, że amerykańskie sankcje spowodują większe uzależnienie Rosji od Chin.

Amerykański resort finansów ogłosił w środę nałożenie sankcji na rosyjskie koncerny naftowe Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne.

Analityk rynku paliw portalu e-petrol.pl Jakub Bogucki zwraca uwagę, że światowe ceny ropy naftowej ponownie “poszybowały w górę“ - notowania surowca wzrosły o około 3 proc., po tym jak Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na Rosnieft i Łukoil. Przypomniał, że sankcje nałożyła też Wielka Brytania, a Unia Europejska przyjęła 19. pakiet sankcyjny, obejmujący m.in. zakaz importu rosyjskiego LNG. - Rynki natychmiast zareagowały - obawy o ograniczenie podaży ropy z Rosji przywróciły nerwowość na giełdach surowcowych - zauważył w czwartek w komentarzu dla PAP analityk.

Zaznaczył, że Polska uniezależniła się od rosyjskiej ropy i pozostaje aktywnym importerem surowca z innych kierunków. - Dlatego światowe wahania cen wciąż mają pośredni wpływ na rynek krajowy - dodał.

Zdaniem Boguckiego nie należy spodziewać się gwałtownej reakcji na sankcje wskaźników przy dystrybutorach paliw. - Ceny na stacjach nie rosną z dnia na dzień - podkreślił.

- Ropa reaguje błyskawicznie, ale hurtowe cenniki rafinerii potrzebują kilku dni, by odzwierciedlić nowe realia, a potem dopiero przekładają się na detal. W efekcie na polskich stacjach paliw wciąż będzie spokojnie, a ewentualne podwyżki - jeśli w ogóle się pojawią - nastąpią dopiero po pewnym czasie, gdy rynek upewni się, że obecny skok cenowy nie jest tylko chwilową reakcją na sankcyjne zawirowania - przewiduje analityk.

Wskazał, że kluczowym kierunkiem eksportu rosyjskiej ropy jest obecnie Azja. Dodał, że w efekcie amerykańskich sankcji na rosyjskie koncerny naftowe Indie rozpoczęły przegląd kontraktów importowych, aby uniknąć naruszenia sankcji. - Nawet prywatny gigant Reliance Industries, największy indyjski importer rosyjskiej ropy, zapowiedział dostosowanie zakupów do wytycznych rządu - to wiele mówi o obawach i planach działania indyjskich odbiorców - stwierdził Bogucki.

Analityk przekazał też, że już teraz chińskie rezerwy surowca rosną, a Pekin “na wszelki wypadek“ powiększa strategiczne zapasy. - Chiny wedle moich podejrzeń zrobią wszystko, by utrzymać stabilne dostawy taniej rosyjskiej ropy - ocenił Bogucki.

Na pytanie jak mocno sankcje odczuje Rosja analityk odpowiedział, że “oficjalnie - zapewne wcale“. - Kreml tradycyjnie nie przyzna się do strat, ale utrata takiego odbiorcy jak Indie jest dla Moskwy bolesna. Zwłaszcza że pula potencjalnych nabywców rosyjskiej ropy systematycznie się kurczy - a to oznacza coraz większe uzależnienie od Chin, które mogą dyktować własne, nie zawsze korzystne dla Rosji, warunki - ocenił analityk e-petrol.pl.

Indyjskie rafinerie państwowe poinformowały w czwartek, że analizują swoje zakupy rosyjskiej ropy, aby upewnić się, iż dostawy nie będą pochodzić bezpośrednio od Rosnieftu i Łukoilu po tym, jak administracja USA nałożyła na nie sankcje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy po naradzie z kierownikami kopalń JSW. Temat? Zatrudnienie

30 lipca odbyła się narada z udziałem przedstawicieli Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku oraz kierowników ruchu podziemnych zakładów górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Wzrost inflacji w lipcu został spowodowany wyższymi cenami paliw

Inflacja w lipcu wzrosła do 3,1 proc. z 2,5 proc. w czerwcu - prognozuje ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak. Dodał, że wzrost inflacji został wywołany wyższymi cenami paliw.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej.