Amerykańskie sankcje na firmy budujące gazociąg

1458213302 donald trump wikimedia org

fot: wikimedia.org

Katastrofą nazwał Donald Trump przepisy zmierzające do ograniczenia emisji dwutlenku węgla

fot: wikimedia.org

Amerykańskie sankcje mogą opóźnić budowę Nord Stream 2, ale prawdopodobnie nie powstrzymają tego projektu - powiedział w rozmowie z PAP redaktor naczelny portalu Biznes Alert Wojciech Jakóbik. Ocenił, że ważniejszy wpływ na ten projekt będą miały regulacje unijne.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał w piątek, 20 grudnia, ustawę o budżecie Pentagonu na 2020 r. w rekordowej wysokości 738 mld dol. Wpisano w nią m.in. sankcje na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2 i gazociąg Turecki Potok i dotyczą firm prowadzących prace na głębokościach 30 m poniżej poziomu morza i większych. Obejmują zakaz wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych i zamrożenie kont. W konsultacji z resortem finansów Departament Stanu USA ma 60 dni na przedstawienie Kongresowi listy podmiotów, które obejmą sankcje.

- Same amerykańskie sankcje prawdopodobnie nie powstrzymają projektu Nord Stream 2. Może go jeszcze opóźnią o kilka, lub kilkanaście tygodni, ale to nie jest przesądzone - powiedział Jakóbik.

Dodał, że podpis prezydenta USA oznacza, że teraz administracja ma sprecyzować, jakie firmy i na jakich warunkach będą podlegać sankcjom.

- Sankcje mają dotyczyć konkretnych firm, które będą układać rury na określonych odcinkach i określonych głębokościach. Prawdopodobnie będzie chodziło o szwajcarsko-duńską firmę Allseas, która na wszelki wypadek w piątek zatrzymała prace - nie wycofała się, tylko zatrzymała - dodał.

Biorąca udział w budowie Nord Stream 2 szwajcarsko-duńska firma Allseas zawiadomiła w nocy z piątku na sobotę, że wstrzymała prace przy budowie rurociągu. Oświadczenie stwierdza, że firma oczekuje od odpowiednich instytucji amerykańskich niezbędnych wyjaśnień prawnych, technicznych i dotyczących środowiska naturalnego.

Redaktor naczelny Biznes Alert zaznaczył, że nie jest przesądzone, że Allseas wróci do prac.

- Ale nawet jeżeli nie wróci, to rosyjski koncern Gazprom przekonuje, że ostatnie kilkadziesiąt kilometrów rury może położyć sam. Jeżeli tak nie będzie, można się liczyć z dodatkowym opóźnieniem Nord Stream 2, który oficjalnie ma rozpocząć dostawy gazu w połowie 2020 r. Warto łączyć ten fakt z ustępstwami Rosji w rozmowach z Ukrainą na temat kontraktu przesyłowego - podkreślił Jakóbik.

Według niego doprecyzowanie sankcji przez Amerykanów może spowodować, że spółka Allseas "wróci do prac, stwierdzając, że zakres sankcji jednak jej nie obejmuje".

- Nie przesądzałbym o decydującym skutku sankcji. Ważniejszy wpływ na projekt Nord Stream 2 będą miały regulacje unijne, które - zgodnie ze zrewidowaną dyrektywą gazową - trzeba wdrożyć względem Nord Stream 2 na wodach niemieckich. To jest arena, na której będzie się toczyć dalsza gra o przyszłość Nord Stream 2. Jego ukończenie jest prawdopodobnie przesądzone, a zasady jego funkcjonowania powinny być dostosowane do przepisów antymonopolowych ograniczających Gazprom. Zobaczymy, czy tak się faktycznie stanie - dodał.

- Jeżeli państwa unijne umówiły się na dywersyfikację dostaw gazu i zmniejszenie zależności od Rosji, to Niemcy szkodzą tej wspólnej polityce poprzez realizację projektu Nord Stream 2, który działa wbrew dywersyfikacji i na korzyść pozycji rosyjskiej w Europie - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.