Amerykańskie cła mogą pogrążyć świat w wojnie handlowej i recesji

1734007451 kontenerymagazynowe

fot: freepik.com

Analitycy oszacowali, że globalne straty w eksporcie osiągną 440 mld dolarów w 2025 roku i 354 mld dolarów w roku kolejnym

fot: freepik.com

Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa ws. ceł może doprowadzić do tymczasowej globalnej wojny handlowej i recesji światowego handlu - ocenili we wtorek analitycy Allianz Trade. Prognozują, że rynki akcji będą nadal spadać, a globalny wzrost PKB spowolni do najniższego poziomu od 2008 r.

Jak wskazali eksperci Allianz Trade, Chiny ogłosiły 34-proc. dodatkowe cła na cały import z USA, obowiązujące od 10 kwietnia. Nie zrobiła jeszcze tego Europa ani większość krajów Azji Południowo-Wschodniej i Wschodniej. Te ostatnie ogłosiły gotowość do negocjacji i zadeklarowały albo niższe taryfy, albo zwiększenie importu z USA - podkreślono.

Globalny wzrost PKB spowolni do 1,9 proc. - najniższego poziomu od 2008 r., czyli globalnego kryzysu finansowego - prognozują analitycy. Globalny handel towarami - według nich - wejdzie w recesję (-0,5 proc. wolumenu). Zwrócili uwagę, że amerykańskie przedsiębiorstwa zgromadziły zapasy wystarczające na zaspokojenie całkowitego popytu konsumpcyjnego przez okres około sześciu miesięcy, a około dwie trzecie firm w USA przeniesie koszty zwiększonych ceł na konsumentów i klientów, choć będzie się to różnić w zależności od sektora. Ostatecznie recesja w USA “pozostanie łagodna“ - ocenili.

Prognozują oni, że Rezerwa Federalna (Fed) będzie musiała poczekać z udzieleniem wsparcia z powodu gwałtownie rosnącej inflacji do października br. Według ich wyliczeń inflacja w USA osiągnie do lata szczyt blisko 4,5 proc., a ostatecznie powinna spaść, gdy słaby popyt zacznie obniżać ceny i wzrost płac. Ich zdaniem w ujęciu średniorocznym inflacja CPI w USA znajdzie się na poziomie 3,8 proc. w 2025 r. i 1,8 proc. w 2026 r. W scenariuszu pesymistycznym, gdyby USA utrzymały średnią taryfę importową na poziomie 20,6 proc. do końca 2026 r., recesja w tym kraju przedłużyłaby się do początku 2026 roku.

Natomiast Europa, według analityków, pomimo niemieckiego bodźca fiskalnego i wyższych wydatków na obronę, nie uniknie spowolnienia wzrostu. W związku z tym Allianz Trade obniżył prognozy strefy euro do 0,8 proc. w 2025 roku i 1,5 proc. w 2026 roku. Europejski Bank Centralny prawdopodobnie obniży stopy procentowe do 1,5 proc. - dodali.

W obliczu zbliżającej się recesji w Stanach Zjednoczonych rentowności obligacji skarbowych i rynki akcji zareagowały silnie i będą nadal spadać - prognozują analitycy. “Trudno jednak przewidzieć dokładny scenariusz spadków w czasie, ponieważ zmienność pozostaje wysoka w związku z nadchodzącymi umowami handlowymi i kontr-taryfami“ - podkreślili.

UE będzie musiała stawić czoła dodatkowym taryfom w wysokości 20 pp, co według ekspertów spowoduje, że łączna średnia amerykańska taryfa celna na towary importowane z UE, po uwzględnieniu wyłączeń sektorowych (np. półprzewodniki, farmaceutyki, miedź, minerały), wyniesie 13,3 proc.

Według danych Allianz Trade, obecnie pięć najbardziej dotkniętych nowymi taryfami krajów to: Wietnam (wzrost o 40,4 pp do 44,5 proc.), Tajlandia (29,4 pp do 30,2 proc.), Indonezja (28,1 pp do 33,3 proc.), Tajwan (26,4 pp do 28,3 proc.) i Chiny (26,3 punktu procentowego do 59,3 proc). Natomiast najmniejszy wpływ ceł odczuje Ekwador (5,6 pp. do 6,2 proc.), Wielka Brytania (5,6 pp do 9,3 proc.), Singapur (4,9 pp do 5,4 proc.), Zjednoczone Emiraty Arabskie (4,9 pp do 7,2 proc.) i Arabia Saudyjska (3,4 pp do 4 proc.). Wszystkie te podwyżki ceł spowodują, że globalna stawka ceł importowych USA wyniesie 20,61 proc. - prognozują analitycy i zakładają, że może ona spaść do 11,8 proc. do IV kwartału 2025 r.

Posunięcia te podniosą globalną stawkę celną do 20,6 proc., poziomu ostatnio obserwowanego w latach 90-tych XIX wieku, i mogą popchnąć światowy handel w strefę recesji - zaznaczono.

Analitycy oszacowali, że globalne straty w eksporcie osiągną 440 mld dol. w 2025 r. i 354 mld dol. w 2026 r. Według nich najwięcej w eksporcie stracą Chiny, jako główny dostawca USA (164 mld dol., co odpowiada 0,8 prohttps://nettg.pl/gornictwo/212549/aktywisci-greenpeace-kontynuuja-protest-na-terenie-kopalni-turowc. całkowitego PKB). Państwo Środka dalej będzie zwiększać wsparcie polityczne, aby zrekompensować wyższe niż oczekiwano podwyżki ceł - ocenili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.