Amerykańska Polonia pomoże poparzonym górnikom

Dzięki wsparciu rodaków z za granicy, ofiary katastrofy w kopalni „Wujek” Ruch „Śląsk” szybciej wrócą do zdrowia.

W niedzielę upłynie miesiąc od katastrofy w kopalni „Wujek” Ruch „Śląsk”, w wyniku której poniosło śmierć 20 górników, a ponad 30 odniosło obrażenia. Wielu z 22 poszkodowanych, przebywających w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń, czekają w najbliższym czasie zabiegi przeszczepu skóry. Dzięki pomocy amerykańskiej Polonii w leczeniu poparzonych, będzie można wykorzystać nową, lecz kosztowną metodę leczenia, polegającą na zastosowaniu sztucznej skóry.

Preparat sztucznej skóry zakupiła Fundacja Charytatywna Kongresu Polonii Amerykańskiej. Kontakt z fundacją nawiązał poseł Maciej Płażyński, prezes stowarzyszenia Wspólnota Polska, zajmującego się współpracą z Polakami za granicą.

– Reakcja Fundacji Charytatywnej Kongresu Polonii Amerykańskiej wraz z zapowiedzią udzielenia wsparcia były natychmiastowe. Nasi partnerzy zadeklarowali, że sfinansują zakup takich ilości sztucznej skóry, jakich Centrum Leczenia Oparzeń potrzebuje do leczenia poparzonych górników – opowiada Maciej Płażyński.

Sztuczna skóra została już zamówiona u producenta niemieckiego, jedynego w Europie, który kilka miesięcy temu opatentował nowoczesną technologię produkcji preparatu. W najbliższym czasie dostawa trafi do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach.

– Uważam, że to bardzo szlachetny przykład współpracy Polonii amerykańskiej ze starą ojczyzną. Jeżeli potrzeby będą większe, będziemy się starali pośpieszyć z pomocą – dodaje Płażyński.

Mariusz Nowak, dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń, wyjaśnia, że preparat sztucznej skóry stosowany jest na trudno gojące się rany. – Umieszczany jest na ranie, a następie na jego powierzchni można posiać wyhodowany naskórek. Proces gojenia trwa wprawdzie dłużej, ale następuje samoistnie. Tej metody nie da się porównać z tradycyjnym przeszczepem, bowiem często oba sposoby leczenia stosowane są jednocześnie – tłumaczy Nowak.

Transplantacje skóry przeprowadzane do tej pory są zabiegiem bolesnym i skomplikowanym. Przeprowadza się je przy całkowitym znieczuleniu, a skórę do przeszczepu pobiera się z reguły z brzucha lub uda pacjenta. W przypadku rozległych poparzeń nie zawsze jest to możliwe, dodatkowo pobranie tkanki powoduje powstanie nowych ran. Preparat sztucznej skóry nie zostawia rozległych blizn, jest biodegradowalny, więc pacjent nie jest narażony na kolejną, łączącą się z cierpieniem operację. Metoda zmniejsza także ryzyko infekcji i innego rodzaju powikłań. Koszt produkcji centymetra kwadratowego preparatu wynosi ok. 50 dolarów amerykańskich. Niektórzy pacjenci poszkodowani w katastrofie w kopalni „Wujek” ruch „Śląsk” mogą być poddani takiej terapii już w tym lub w przyszłym tygodniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.