Amerykańscy naukowcy proponują nową metodę eksploatacji rud miedzi

fot: Krystian Krawczyk

Ciało 50-letniego górnika strzałowego pracującego w ZG Rudna znaleziono w przodku przysypane skałami

fot: Krystian Krawczyk

Amerykańskie czasopismo naukowe Science Advances (American Association for the Advancement of Science) z 30 kwietnia br. zamieszcza obszerny materiał związany z nową technologią eksploatacji złóż rud miedzi. Nosi on tytuł: „Toward a more sustainable mining future with electrokinetic in situ leaching” (W kierunku bardziej zrównoważonej przyszłości górnictwa dzięki elektrokinetycznemu ługowaniu in situ).

Międzynarodowy zespół kilkunastu autorów tego opracowania pisze, że praktycznie od epoki brązu (3400-700 lat p.n.e.) do dziś wydobywanie rud metali i ich odzysk jest taki sam, co do metody ich pozyskiwania.

Odpady i rosnące koszty

W wyniku nie zmienionego od tysięcy lat procesu wydobycia rud miedzi powstają gigantyczne tony odpadów. Wystarczy wspomnieć, że odzyskiwany metal to średnio zaledwie ok. 1 proc. urobku, a 99 proc. stanowi odpad składowany w zbiornikach zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców. Na dodatek coraz głębsze wydobycie rud miedzi z wyczerpujących się złóż powoduje wzrost kosztów wydobycia, graniczący z jego opłacalnością.

W tych okolicznościach konwencjonalne wydobycie miedzi staje się coraz trudniejsze ze względu na konieczność usuwania, przetwarzania i składowania dużych ilości skały płonnej. Ponadto opłacalność ekonomiczna przetwarzania takiego materiału o obniżonej jakości zależy od ciągłego doskonalenia wydajności technologii wydobywczych. Jest to tym bardziej istotne, że w ostatnich latach popyt na miedź gwałtownie wzrósł i przewiduje się, że do 2050 r., zwiększy się on o dalsze 275–350 proc.

To wszystko było inspiracją dla naukowców do opracowania nowej metody eksploatacji złóż tego metalu. „Podobne rozważania dotyczą również wielu innych metali” - dodają naukowcy. - „W konsekwencji obecny paradygmat wydobywczy można uznać za z natury niezrównoważony i istnieje uznana potrzeba opracowania nowych podejść do bardziej zrównoważonej eksploatacji znanych, ale obecnie nierentownych złóż metali”.

Dwie istniejące technologie

Nowa metoda to elektrokinetyczne ługowanie in situ (EK-ISL), które łączy dwie istniejące technologie: ługowanie in situ (ISL), które obejmuje zastosowanie środka lixiviant do selektywnego rozpuszczania docelowego metalu z ich rudy bez usuwania macierzystej skały, tj. bez wydobywania, oraz elektrokinetyka (EK), która obejmuje zastosowanie ukierunkowanego pola elektrycznego do kontrolowania i przyspieszania transportu (poprzez elektromigrację) lixiviant i rozpuszczonego docelowego metalu w pod powierzchni.

EK, to technologia stosunkowo dojrzała, która została dotychczas zastosowana w wielu dziedzinach techniki, w tym odzysku metali z popiołów lotnych, osadów ściekowych, gleb i odpadów kopalnianych. Jej zastosowanie do odzyskiwania metali z nienaruszonych twardych skał (pierwotnych złóż rudy) jest jednak nowością. W tym przypadku elektrody o przeciwnej biegunowości są umieszczane w rudzie lub wokół niej, z migracją kationów skierowaną w kierunku katody (katod) i migracją anionów w kierunku anody. Środek zmiękczający skały jest wprowadzany przez zewnętrzny zbiornik źródłowy, a wyługowane metale są zbierane do zbiornika docelowego, który zawiera elektrodę (elektrody) wykazującą ładunek przeciwny do docelowego jonu zawierającego metal. Taka konfiguracja pozwala na precyzyjną kontrolę transportu zarówno lixivianta, jak i rozpuszczonego docelowego metalu (metali) w złożu rudy.

Uniwersalne zastosowanie

Sposób wydobycia metali metodą elektrokinetyczną EK-ISL według autorów może mieć również zastosowanie do szerszego zakresu metali dających się wymywać i tego rodzaju typów złóż na całym świecie. Oprócz ługowania złota, które wcześniej zostało zademonstrowane w skali laboratoryjnej, a także miedzi, w tym przypadku EK-ISL, metoda ta ma również potencjalne zastosowanie do szerokiej gamy minerałów zawierających srebro, cynk, kadm, ołów, mangan, lit, molibden, selen, wanad, skand, itr, pierwiastki ziem rzadkich, ind, beryl, chrom, gal, nikiel i kobalt.

Badania terenowe i laboratoryjne

Efektywność tej metody eksploatacji złóż rud miedzi potwierdziły liczne badania laboratoryjne, które wykonano na nienaruszonych próbkach skały. Dokonano wielu udanych eksperymentów oraz obliczeń i analiz teoretycznych, które potwierdziły jej skuteczność. Szczegóły tych badań, ich wyniki oraz możliwości zastosowania tej metody w praktyce znaleźć można na stronach wspomnianego na wstępie naukowego opracowania ogłoszonego na stronach Science Advances.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.