Amerykanie kupowali kradzioną ropę z Meksyku

Amerykańskie korporacje w Teksasie kupowały ropę naftową od karteli narkotykowych w Meksyku, które kradną je od meksykańskiego przedsiębiorstwa naftowego Pemex - podał niedzielny \"Washington Post\".

Jak opisuje dziennik w korespondencji z Meksyku, kartele, używając nowoczesnego sprzętu wiertniczego i floty ciężarówek-cystern, ukradły państwu ropę wartości ponad miliarda dolarów w ciągu ostatnich dwóch lat.

Posługując się swoimi sieciami szmuglu narkotyków, przemytnicy przewieźli część tej ropy do USA, gdzie sprzedały je firmom amerykańskim. Powołując się na dokumenty sądowe gazeta pisze, że niektóre z tych firm wiedziały, iż towar jest skradziony.

Przed sadem w Houston w Teksasie przyznali się do tego prezesi dwóch korporacji: Ygas&Oil oraz Trammo Petroleum.

Tytułem rekompensaty za straty, rząd USA zwrócił rządowi meksykańskiemu w sierpniu 2,4 miliona dolarów.

Kartele narkotykowe zajęły się na większą skalę kradzieżą i przemytem ropy, po tym jak rząd premiera Felipe Calderona w Meksyku wydał im wojnę, ograniczając dochody z handlu narkotykami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.