Amerykanie kupowali kradzioną ropę z Meksyku

Amerykańskie korporacje w Teksasie kupowały ropę naftową od karteli narkotykowych w Meksyku, które kradną je od meksykańskiego przedsiębiorstwa naftowego Pemex - podał niedzielny \"Washington Post\".

Jak opisuje dziennik w korespondencji z Meksyku, kartele, używając nowoczesnego sprzętu wiertniczego i floty ciężarówek-cystern, ukradły państwu ropę wartości ponad miliarda dolarów w ciągu ostatnich dwóch lat.

Posługując się swoimi sieciami szmuglu narkotyków, przemytnicy przewieźli część tej ropy do USA, gdzie sprzedały je firmom amerykańskim. Powołując się na dokumenty sądowe gazeta pisze, że niektóre z tych firm wiedziały, iż towar jest skradziony.

Przed sadem w Houston w Teksasie przyznali się do tego prezesi dwóch korporacji: Ygas&Oil oraz Trammo Petroleum.

Tytułem rekompensaty za straty, rząd USA zwrócił rządowi meksykańskiemu w sierpniu 2,4 miliona dolarów.

Kartele narkotykowe zajęły się na większą skalę kradzieżą i przemytem ropy, po tym jak rząd premiera Felipe Calderona w Meksyku wydał im wojnę, ograniczając dochody z handlu narkotykami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.