Ambasada USA: amerykańskie LNG daje sojusznikom dostęp do bezpiecznych źródeł energii

fot: Krystian Krawczyk

Widać wyraźnie, że Polska może korzystać ze wsparcia politycznego Stanów Zjednoczonych w konfrontacji z Niemcami w ramach UE, jak też z Rosją

fot: Krystian Krawczyk

Eksport amerykańskiego gazu ziemnego tworzy miejsca pracy w USA i poszerza dostęp do bezpiecznych, zdywersyfikowanych źródeł energii dla naszych sojuszników - napisała w czwartek, 28 czerwca, w przesłanym PAP oświadczeniu ambasada amerykańska w Warszawie.

Ambasada odniosła się do podpisanych we wtorek, 26 czerwca, w Waszyngtonie porozumień PGNiG z amerykańskimi firmami Venture Global LNG oraz Port Arthur LNG dotyczących eksportu amerykańskiego gazu skroplonego do Polski w okresie kolejnych 20 lat.

"Przyjęliśmy z zadowoleniem podaną wiadomość o podpisaniu przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (PGNiG) porozumień. Naszym zdaniem umowy te stanowią ważny krok na drodze do zwiększenia eksportu energii ze Stanów Zjednoczonych do Polski i Europy, co jest kluczowym elementem gospodarczego i strategicznego sukcesu w naszych dwustronnych relacjach" - czytamy.

Nigdy nie będziecie zakładnikami jednego dostawcy
"Eksport amerykańskiego gazu ziemnego tworzy miejsca pracy w Ameryce i poszerza dostęp do bezpiecznych, zdywersyfikowanych źródeł energii dla naszych sojuszników. Zgodnie z tym, co powiedział Prezydent Trump podczas swojej wizyty w Warszawie latem ubiegłego roku, Stanom Zjednoczonym zależy na zabezpieczeniu alternatywnych źródeł energii dla Europy - aby Polska i jej sąsiedzi nigdy już nie byli zakładnikami jednego dostawcy energii. Jesteśmy pełni uznania dla Polski za modelowe działania służące poszerzaniu źródeł energii i liczymy na dalszą współpracę w celu wspierania bezpieczeństwa energetycznego Polski" - napisano w oświadczeniu ambasady USA w Warszawie.

Terminale eksportowe od 2022 r. dla PGNiG
We wtorek PGNiG poinformowało o podpisaniu porozumienia z dwoma producentami gazu skroplonego w Stanach Zjednoczonych: Port Arthur LNG i Venture Global LNG. Firmy te mają uruchomić terminale eksportowe w latach 2022-23. Polska spółka sprowadzi od nowych partnerów po 2 mln ton gazu rocznie, czyli po regazyfikacji - 5,5 mld m sześć. To ok. jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na ten surowiec.

Dostawy amerykańskie uniezależniają Polskę od gazu z Rosji
Podczas konferencji w Waszyngtonie prezes polskiej spółki gazowej Piotr Woźniak mówił, że właśnie w 2022 r. wygasa długoterminowy kontrakt, tzw. jamalski z rosyjskim Gazpromem. Dostawy LNG ze Stanów Zjednoczonych będą więc "doskonałym substytutem w momencie zakończenia dostaw z kontraktu jamalskiego" i oznaczają uniezależnienie się Polski od dostaw gazu z Rosji.

"Raz na zawsze została podjęta decyzja: nie będziemy zawierać kontraktów, uzależniających nas od jakiegokolwiek dostawcy, a zwłaszcza od tego, który okazał się przez ostatnie 15 lat obowiązywania kontraktu, po prostu dla nas absolutnie niewiarygodny" - zaznaczył.

"Od 2022 r., daty absolutnie przełomowej dla gazownictwa krajowego, możemy z odwagą patrzeć w przyszłość" - mówił prezes PGNiG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.