Alchemia nie obawia się wzrostu kosztów
- Mogę tylko powiedzieć, że analizujemy dwa projekty związane z produkcją rur – mówi Karina Wściubiak, prezes Alchemii. - Rozstrzygnięć co do pierwszego spodziewamy się niebawem. Drugi stanowi alternatywę i dotyczy zakładu porównywalnego z naszą Hutą Batory – dodaje.
Prezes nie zdradza, jakie wyniki hutnicza grupa Alchemii uzyskała w I kwartale. Zapewnia, że prognoza tegorocznego zysku netto (180-200 mln zł, wobec 146 mln zł w 2007 roku) jest w tej chwili niezagrożona.
- Nie spodziewamy się, by koszty produkcji wzrosły w tym roku dramatycznie. Nie mamy problemów z dostępem do złomu, większość dodatkowych kosztów uda się przenieść na ceny wyrobów finalnych. Z drugiej strony, prognoza uwzględnia jedynie podwyżkę cen energii z początku tego roku, a zapowiadane są kolejne - mówi prezes Wściubiak.