Alchemia: Eksperyment podatkowy z pośrednikiem

Spółka z grupy Romana Karkosika robi buy-back (operacja skupu własnych akcji) za pomocą pośrednika. I czeka na oficjalną interpretację przepisów podatkowych - ujawnił w środę \"Puls Biznesu\".

O tym, że rynek kapitałowy skarży się na niejasne przepisy podatkowe regulujące skup akcji własnych w celu umorzenia, „PB” pisał już w ubiegły piątek. Przedwczoraj okazało się, że sprawa dotyczy również hutniczej Alchemii, kontrolowanej przez Romana Karkosika. Taki wniosek płynie z jej poniedziałkowego komunikatu giełdowego.

Alchemia podała, że podmiot zależny od jednego z członków rady nadzorczej regularnie kupuje akcje na sesji, a następnie odsprzedaje je w transakcjach pakietowych. Kupującym jest Alchemia, która zamierza następnie umorzyć własne papiery.

— Taka konstrukcja skupu rzeczywiście wynika z kwestii podatkowych — potwierdza Piotr Michalczewski, członek zarządu Alchemii odpowiedzialny za sprawy finansowe.

Jak wyjaśnia \"Puls Biznesu\", chodzi o to, że przepisy traktują dochód pochodzący ze sprzedaży akcji w celu umorzenia tak jak dywidendę. To oznacza, że spółka przeprowadzająca buy-back ma obowiązek obliczyć i odprowadzić podatek od takiej transakcji jako płatnik (mimo że podatnikiem jest sprzedający papiery). Problem w tym, że firma kupująca akcje bezpośrednio na rynku giełdowym nie jest w stanie odprowadzić takiego podatku, ponieważ sprzedającym jest anonimowy inwestor giełdowy. Spółka nie wie nawet, czy w wyniku sprzedaży akcji zaksięgował zysk. Rozwiązaniem jest zatrudnienie pośrednika, który najpierw skupi akcje z rynku na własny rachunek, a następnie odsprzeda je spółce w celu umorzenia. Wtedy spółka będzie mogła łatwo odprowadzić obowiązkowy podatek, bo zna sprzedającego. To właśnie robi Alchemia.

Firma zatrudniła pośrednika dopiero 14 lipca. Wcześniej, od 26 czerwca, samodzielnie skupowała akcje. I nie odprowadzała podatku.

— Przepisy podatkowe nie są jasne. Dlatego wystąpiliśmy z wnioskiem o przedstawienie oficjalnej interpretacji. Czekamy na odpowiedź — wyjaśnia Piotr Michalczewski.

Zapewnia jednocześnie, że zatrudnienie pośrednika nie zwiększa w istotny sposób kosztów przeprowadzenia buy-backu (skupu własnych akcji). Alchemia przeznacza na skup maksymalnie 150 mln zł. Do dziś wydała około 6,6 mln zł, skupując 0,4 proc. wszystkich akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.