Alchemia: Chiński koncern chce wydzierżawić WRJ na 25 lat

Karkosik ARC

fot: PAP

fot: PAP

Choć Roman Karkosik wciąż nie przejął walcowni rur Jedność i Andrzej, to już wie, w jaki sposób mógłby uzyskać refinansowanie akwizycji. Niedawno biznesmen gościł delegację chińskiego koncernu rurowego Tianjin Pipe Corporation.

- Otrzymaliśmy wstępną propozycję współpracy na 20- 25 lat. Byłaby ona możliwa po dokończeniu projektu WRJ-WRA - zdradza Piotr Michalczewski, członek zarządu Alchemii. Kontrolowana przez Karkosika Alchemia jest producentem rur i niszowych wyrobów ze stali. Strony nie podpisały żadnego dokumentu - poinformował w środę \"Parkiet\".

- W tej chwili nie mogę udzielić żadnych informacji. Być może w przyszłości będziemy mogli powiedzieć coś więcej - komentuje Yiguo Zeng, przedstawiciel TPCO na nasz region Europy, który brał udział w rozmowach z Karkosikiem.

Z naszych informacji wynika, że Chińczycy nie będą się angażować finansowo w przejęcie walcowni. Zapewnią raczej refinansowanie projektu, wydzierżawiając WRJ na ćwierć wieku. Ale Alchemia sama musi sobie poradzić z zakupem zakładów, co nie jest wcale proste.

Prywatyzacją WRJ i WRA już od wielu lat zajmuje się państwowe Towarzystwo Finansowe Silesia (ma w spółkach odpowiednio 41 i 69 proc. udziałów, z tym że WRJ jest w stanie upadłości). W maju Silesia była blisko sfinalizowania umowy z Alchemią, ale w ostatniej chwili transakcję zablokowało ministerstwo skarbu. Resort uznał, że aktywa powinny zostać sprzedane w otwartych przetargach. TFS miało je rozpisać \"bez zbędnej zwłoki\".

- Prowadzimy ustalenia z naszymi organami korporacyjnymi. W stosownym czasie wydamy komunikat w sprawie przetargów - mówi Monika Domańska, rzeczniczka TF Silesia. Być może procedury przyspieszą, ponieważ od poniedziałku TF Silesia ma nowego prezesa Wojciecha Bańkowskiego. Jego poprzedniczka Jadwiga Dyktus złożyła rezygnację, gdy plan sprzedaży walcowni Alchemii spalił na panewce.

Ponadto, jeśli chodzi o zbycie państwowego pakietu Walcowni Rur Andrzej, udziałowcom mniejszościowym przysługuje prawo pierwokupu. Nieco ponad 10 proc. udziałów kontroluje Karkosik, a prawie 21 proc. niemiecki koncern metalurgiczny Max Aicher. - Nadal jesteśmy zainteresowani przejęciem walcowni, ale na rozsądnych warunkach. Czekamy na ruch Skarbu Państwa - podtrzymuje Krzysztof Bramorski, prezes Max Aicher Polska. W odróżnieniu od Alchemii, Niemcy nie są zainteresowani łączeniem WRA z WRJ.

Tymczasem jesienią syndyk ma rozpisać przetarg na sprzedaż majątku upadłej WRJ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.