Akweny Borki, Morawa, Hubertus oraz Stawiki

fot: Krystian Krawczyk

Hubertus jest ulubionym miejscem lęgowym mew śmieszek

fot: Krystian Krawczyk

Są stawami na obrzeżach Katowic, Sosnowca i Mysłowic. Akweny Borki, Morawa, Hubertus oraz Stawiki są ulubionym miejscem spacerów, plażowania, wędkowania i obserwowania ptaków. Trzy pierwsze mają obszar ok. 200 ha. Od 2000 r. tworzą zespół przyrodniczo-krajobrazowy Szopienice-Borki.

Historia ich powstania jest typowa dla takich miejsc na Górnym Śląsku i w Zagłębiu. Okoliczne kopalnie węgla kamiennego potrzebowały piasku. W Szopienicach i Borkach ten surowiec występował, więc go kopano. Na dodatek pod tym obszarem od początku drugiej połowy ub. wieku eksploatowano węgiel, więc teren osiadał. Gdy wyrobiska piasku opuszczono, potężne doły wzięła we władanie woda.

Najmłodszym ze stawów jest ten największy – 35 ha – Morawa, który mieszkańcy Szopienic nazywają Bagier, a Sosnowca – Bagry. Powstał 60 lat temu. Jest tylko w części zagospodarowany. Sąsiadujący z nim staw Borki jest najmniejszy – 9 ha i jego brzegi są dzikie.

Hubertus tworzą w zasadzie cztery stawy – I i II o pow. 13 ha, III – 21 ha oraz leżący w Mysłowicach Hubertus IV – 7 ha. Jest to prawdziwe królestwo ptaków wodnych i wędkarzy, bo poza wyjątkiem Hubertusa III pozostałe nie są zagospodarowane.

Kompleks tych akwenów dopełnia zbiornik Stawiki w Sosnowcu, który decyzją administracyjną w latach sześćdziesiątych został odebrany Szopienicom i przekazany sąsiadowi zza Brynicy. Dziś jest doskonale zagospodarowanym ośrodkiem rekreacyjnym o nazwie Stawiki. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.