Aktywiści Greenpeace zakończyli protest na terenie kopalni Turów

1618469762 kwb turow

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Kopalnia Turów wydobywa rocznie ok. 8 mln t węgla brunatnego. Powierzchnia odkrywki ma ok. 2,5 tys. ha

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Aktywiści Greenpeace zakończyli we wtorek protest na terenie kopalni odkrywkowej Turów w Bogatyni. 17 osób okupowało wielkogabarytową koparkę domagając się “wyznaczenia daty zamknięcia Turowa“.

O zakończeniu protestu na terenie kopalni Turów poinformowała PAP Katarzyna Bilewska, szefowa działu komunikacji Greenpeace. Według jej relacji, aktywiści zeszli z koparki i oddali się w ręce policji.

Działacze Greenpeace weszli na teren należącej do PGE GiEK odkrywkowej Kopalni Węgla Brunatnego Turów w Bogatyni (Dolnośląskie) w poniedziałek rano. Kilkanaście osób wspięło się na wielkogabarytową koparkę o wysokości 13-piętrowego bloku mieszkalnego. Na konstrukcji wywiesili transparenty z podobizną premiera Donalda Tuska i hasłami “Węgiel jest skończony. Premierze, zadbaj o ludzi“ oraz “Sprawiedliwa transformacja teraz!“.

17 działaczy Greenpeace spędziło noc z poniedziałku na wtorek na kopalnianej maszynie.

Od początku protestu na miejscu jest policja, która - jak powiedział wcześniej PAP komisarz Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji - ma “zapewnić bezpieczeństwo zarówno protestującym, jak pracownikom kopalni“. Policjanci byli również na terenie kopalni Turów w nocy z poniedziałku na wtorek.

Aktywiści “zaapelowali do premiera Donalda Tuska o pilne wyznaczenie daty zamknięcia Turowa i zainicjowanie prac nad planem transformacji regionu“. “Przez wiele lat mieszkańcy regionu byli oszukiwani, że przyszłość Turowa będzie świetlana aż do połowy lat czterdziestych. Nie ma takiej opcji. Turów, ze względu na rosnące koszty produkcji energii z węgla brunatnego, zostanie wyparty przez tanią w produkcji energię ze źródeł odnawialnych, która w połączeniu z magazynowaniem energii staje się stabilnym i bezpiecznym źródłem prądu. Czas skończyć z zaklinaniem rzeczywistości“ - powiedziała Małgorzata Lach, która brała udział proteście.

W komunikacie umieszczonym na platformie X PGE (właściciel kopalni i elektrowni Turów) poinformowała, że akcja działaczy Greenpeace “nie ma wpływu na funkcjonowanie elektrowni i dostawy energii elektrycznej dla odbiorców“.

Napisano, że aktywiści wtargnęli na teren kopalni o godzinie 4.26 i “weszli na działającą koparkę, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia oraz życia swojego i pracowników kopalni w Turowie należącej do PGE GiEK“.

Spółka energetyczna podkreśliła też, że kompleks Turów (kopalnia i elektrownia) odpowiada za ok. 8 proc. krajowej produkcji energii. “Kompleks energetyczny w Turowie zapewnia stabilne dostawy energii do polskiego systemu elektroenergetycznego i ma szczególne znaczenie w momentach, gdy produkcja energii z OZE jest niewystarczająca. W 2022 r. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała zgodę na wydobycie węgla w Turowie do 2044 r.“ - napisano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.