Aktywiści Greenpeace uniewinnieni

Brytyjski sąd uniewinnił 10 września br. sześciu aktywistów Greenpeace, którzy w ubiegłym roku usiłowali doprowadzić do zatrzymania elektrowni węglowej Kingsnorth w Południowej Anglii. Ława przysięgłych oczyściła ich z zarzutu zniszczenia mienia. Ich akcja dotyczyła sprzeciwu wobec rządowych planów rozbudowy sieci elektrowni węglowych w Wielkiej Brytanii - podł portal cire.pl.

Wyrok uniewinniający w tej sprawie jest precedensem – po praz pierwszy ochrona mienia zagrożonego zmianami klimatycznymi została wykorzystana przez obronę w sądzie jako „prawnie uzasadniony powód” popełnienia czynu zabronionego.

Prawnicy Greenpeace oparli linię obrony na kwestii wpływu spalania węgla na zmiany klimatu, powołując się na „prawnie uzasadniony powód” czynu – działanie aktywistów Greenpeace zmierzało w kierunku ochrony własności o większej wartości przed wpływem globalnych zmian klimatycznych.

Po zbadaniu sprawy ławnicy poparli prawo do podejmowania bezpośrednich działań dla ochrony klimatu. Wyrok uniewinniający oznacza, że ławnicy uwierzyli, iż działanie aktywistów Greenpeace było usprawiedliwione w kontekście zniszczeń mienia spowodowanych na całym świecie przez emisje dwutlenku węgla z Kingsnorth.

Obrona powołała na świadka profesora Jamesa Hansena, dyrektora jednego z instytutów NASA i doradcy Ala Gore’a, który jest znany w świecie jako jeden z najlepszych ekspertów ds. klimatu. Hansen powiedział sądowi, że zmiany klimatyczne mogą doprowadzić do wymarcia ponad miliona gatunków oraz wyliczył, że elektrownia Kingsnorth byłaby proporcjonalnie odpowiedzialna za zniknięcie 400 z nich.

- Grozi nam śmiertelne niebezpieczeństwo” – powiedział ławnikom Hansen. Stwierdził też, że zgadza się ze stwierdzeniem Ala Gore’a, iż więcej ludzi powinno przykuwać się łańcuchami do elektrowni węglowych.

- Ktoś musi zrobić krok naprzód i powiedzieć, że konieczne jest moratorium, naznaczyć granicę i stwierdzić: koniec elektrowni węglowych - podkreśłał prof. Hansen.

Przypomnijmy, w październiku 2007 aktywiści Greenpeace wspięli się na komin elektrowni, gdzie namalowali imię premiera Wielkiej Brytanii, Gordona Browna, oraz zablokowali na krótko pas transmisyjny dostarczający węgiel do elektrowni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.