Akty powołania dla nowych członków RPP

fot: ARC

Prognoza dochodów budżetu państwa na 2013 rok oparta jest na przewidywanej niższej niż w 2012 r. dynamice wzrostu PKB (2,2 proc. w porównaniu do 2,5 proc.)

fot: ARC

Prezydent Andrzej Duda wręczył we wtorek (23 lutego) akty powołania nowym członkom Rady Polityki Pieniężnej - Łukaszowi Hardtowi i Kamilowi Zubelewiczowi. Zastąpili oni Adama Glapińskiego i Andrzeja Kaźmierczaka.

- Jestem przekonany, że wniesiecie panowie do RPP z jednej strony młodego ducha, ale i wielką wiedzę. Macie doświadczenie nie tylko praktyczne, ale macie też za sobą już szereg lat doświadczenia naukowego. (...) Proszę o to, abyście pracując w RPP, współpracując z zarządem NBP i innymi osobami, wraz z którymi będziecie tworzyli Radę, każdego dnia pamiętali o tym, że nadrzędną kwestią jest realizacja interesów Rzeczpospolitej - powiedział prezydent.

Dodał, że celem wszystkich jest budowanie jak najzamożniejszej i stabilnej od strony finansowej Polski, co - jak podkreślił - będzie się przekładało na zamożność polskiego społeczeństwa.

Andrzej Duda zaznaczył, że chciałby, aby nowi członkowie RPP potraktowali powołanie jako zobowiązanie wobec Polski, ale także wobec prezydenta w związku z jego decyzją o wyborze swoich przedstawicieli w Radzie.

Kadencje Glapińskiego i Kaźmierczaka, powołanych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wygasły 19 lutego 2016 r. Hardt i Zubelewicz powołani zostali z dniem 20 lutego. Trzecim prezydenckim członkiem RPP jest Jerzy Osiatyński, którego powołał na to stanowisko prezydent Bronisław Komorowski - 20 grudnia 2013 r. (zastąpił Zytę Gilowską, która zrezygnowała z członkostwa w Radzie).

Łukasz Hardt, dr hab. nauk ekonomicznych i kierownik Katedry Ekonomii Politycznej na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w ekonomii kosztów transakcyjnych, ekonomii instytucji i regulacji, a także metodologii i filozofii ekonomii. Za swoje badania otrzymał wyróżnienia, m.in. stypendium Fundacji na rzecz Nauki Polskiej i stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla wybitnych młodych naukowców.

Pracował w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN. Był gościnnym profesorem na Uniwersytecie w Cambridge, odbył również staże badawcze na uniwersytetach w Londynie, Helsinkach i Mediolanie. Wchodzi w skład Komitetu Naukoznawstwa Polskiej Akademii Nauki. W 2015 r. prezydent Andrzej Duda powołał go w skład Narodowej Rady Rozwoju.

Kamil Zubelewicz, dr nauk ekonomicznych, od 2015 roku prorektor ds. dydaktycznych Collegium Civitas, współpracownik Centrum im. Adama Smitha. W latach 2008-2014 był adiunktem w Instytucie Studiów Politycznych PAN, a w latach 2005-2009 ekspertem Instytutu Jagiellońskiego. Zubelewicz jest laureatem Stypendium McKinsey & Company oraz Stypendium im. Lesława A. Pagi. Jest autorem ponad 30 artykułów naukowych oraz publicystycznych.

W skład RPP wchodzi prezes NBP, który jest przewodniczącym Rady, oraz dziewięciu członków powoływanych w równej liczbie przez prezydenta, Sejm i Senat. Członek RPP jest powoływany na sześcioletnią kadencję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej