Po wypadku chwycił za aparat
Zdjęcia robi od niedawna, ale zdążył już zebrać kilka nagród konkursowych. Fascynuje go przyroda, szyby kopalń i... hałdy. Przygoda Waldemara Brzustowskiego z fotografią rozpoczęła się niespełna cztery lata temu. Obecnie stanowi jego największą pasję.W młodości niewiele fotografowałem. Tak jakoś, od okazji do okazji. Miałem zwykły aparat i nigdy nie myślałem, że