Śląskie: 25-letni górnik zginął w kopalniMysłowice\"
25-letni górnik zginął w piątek przysypany skałami stropowymi w kopalni "Mysłowice". Wydostanie go spod zawału zajęło ratownikom prawie pięć godzin. Czterej inni górnicy, którzy pracowali w tym rejonie, wyszli z wypadku bez szwanku.Zmarły górnik był kawalerem. Jest 11. w tym roku śmiertelną ofiarą wypadku w polskim górnictwie węgla kamiennego i 15. w całym polskim przemyśle