Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu
NIE BĄDŹ PAN ZACOFANY I ŁYKNIJ TO!Jedną z żelaznych pozycji fantastyki naukowej, gdzieś tak w latach 60. minionego stulecia, były dywagacje na temat sposobu odżywiania się w przyszłym, ultranowoczesnym świecie. Rzecz jasna miały to być najróżniejsze piguły. Miały zastąpić nasze prymitywne schabowe, chleb, sałatę i wszelkie inne, z kawą, herbatą i gorzałą włącznie.