Aktualne nastroje wśród polskich konsumentów

1602063786 coronavirus 4957673 1280

fot: pixabay.com

Wraz z nadejściem jesieni rośnie liczba wykrytych zakażeń SARS-CoV-2 i niestety także śmierci pacjentów z chorobą COVID-19. Wiele niezdiagnozowanych osób zakaża kolejne. Sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli

fot: pixabay.com

Dynamiczny przyrost zachorowań w drugiej połowie października i niepokoje społeczne po wyroku TK otwierają drogę do pogorszenia nastrojów konsumenckich - wynika z najnowszego Barometru Nastrojów Konsumenckich GfK. Oceny przyszłej sytuacji gospodarczej kraju spadły o 4,1 p.p. do poziomu - 35,9 proc.

Barometr Nastrojów Konsumenckich GfK, czyli syntetyczny wskaźnik ilustrujący aktualne nastroje wśród polskich konsumentów, wyniósł w październiku -14,6 proc. i był o 0,1 p.p. niższy w stosunku do poprzedniego miesiąca - podała pracownia. Przypomniała, że Barometr może przyjmować wartości od -100 do +100 i jest to saldo pomiędzy opiniami pozytywnymi a negatywnymi, gdzie dodatnia wartość wskazuje przewagę optymizmu nad pesymizmem.

Odczyt Barometru Nastrojów Konsumenckich GfK z początku października nie wykazał zmiany klimatu konsumenckiego w Polsce. Jednak dalszy dynamiczny przyrost zachorowań w drugiej połowie miesiąca i równoległe pojawienie się niepokojów społecznych spowodowanych orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego otwiera drogę do ponownych spadków notowań barometru w kolejnych miesiącach - czytamy.

Z badania wynika, że spadły oceny przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego (spadek o 3,6 p.p.) z poziomu -5,2 do -8,8 proc. i spadły oceny przyszłej sytuacji gospodarczej kraju (spadek o 4,1 p.p.) z poziomu -31,8 do -35,9 proc.

Badanie pokazało natomiast, że wzrosły o 4,1 p.p. oceny bieżącej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego z poziomu -14,1 do -10 proc. oraz o 3 p.p. wzrosła skłonność do zakupów z poziomu -6,9 do -3,9 proc.

Jak wskazała prezes i dyrektor zarządzająca GfK Agnieszka Sora, niepewność i brak przekonania co do kierunku rozwoju sytuacji pandemicznej i gospodarczej na początku października nie dały jeszcze wystarczającego impulsu do dalszego spadku w nastrojach konsumentów. - Jednak rozwój sytuacji w drugiej połowie miesiąca skłania do refleksji, iż druga fala pandemii staje się faktem, a kolejny lockdown, nawet jeśli ograniczony punktowo do wybranych branż i obszarów, wydaje się przesądzony - zaznaczyła.

Jednak wydaje się, iż pomimo sporej dawki pesymistycznych informacji, nawet akumulacja różnych negatywnych czynników, czyli wysokiej fali infekcji oraz niepokojów społecznych wywołanych przez bieżącą politykę, nie sprowadzi notowań indeksu nastrojów do tych najniższych poziomów zanotowanych w marcu - oceniła.

Dodała, że w porównaniu do marca, obecnie nie działa efektu szoku, a administracja rządowa może być bardziej elastyczna w podejściu do wprowadzanych ograniczeń. - Z drugiej strony wydaje się, iż zły sentyment konsumencki może być już permanentnym zjawiskiem, bo do jego trwałej poprawy konieczne jest powszechne poczucie, że najgorsze mamy za sobą, a wydaje się, iż z dzisiejszej perspektywy do tego punktu droga jeszcze daleka - wskazała Sora.

Według GfK, znowu rosną obawy związane z rozprzestrzeniającym się wirusem Covid-19 i szybko wyparowują resztki społecznej nadziei na przejście suchą stopą przez drugą falę zachorowań. W kolejnych tygodniach znów o nastrojach i postawach konsumenckich przesądzą indywidualne obawy związane z liczbą infekcji koronawirusem, które, jeśli będą rosły, będą grozić poszerzaniem się zakresów ponownych lockdownów, aby powstrzymać zbyt szybką transmisję Cocid-19 w społeczeństwie.

Dla wszystkich staje się też już chyba oczywiste, że lockdowny są niezbędne nie dlatego, aby pozbyć się koronawirusa, ale by nie doszło do zapaści w służbie zdrowia. Nadzieje na ograniczenia, które nie uderzą istotnie w sytuację ekonomiczna gospodarstw domowych, kurczą się - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.