Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.95 USD (+0.34%)

Srebro

86.25 USD (+1.02%)

Ropa naftowa

96.95 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.95 USD (+0.34%)

Srebro

86.25 USD (+1.02%)

Ropa naftowa

96.95 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Akta pracownicze mają być krócej przechowywane

Podsekretarz stanu mariusz haladyj 1

fot: mr.gov.pl

Wśród kluczowych ułatwień Mariusz Haładyj wymienił m.in. zmiany w przepisach dot. kontroli przedsiębiorców: kontrole mają być przeprowadzane w tych przedsiębiorstwach, gdzie ryzyko naruszenia prawa jest największe; zakazane będą także ponowne kontrole, a na wniosek przedsiębiorcy poszczególne instytucje będą przeprowadzać wspólne kontrole

fot: mr.gov.pl

Nawet ponad 100 mln zł mogą rocznie zaoszczędzić pracodawcy dzięki nowym rozwiązaniom dot. skracania czasu przechowywania dokumentacji kadrowo-płacowej z 50 do10 lat - ocenia wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj. Projekt ustawy w tej sprawie przyjął we wtorek (24 października) rząd.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy, dzięki której akta pracownicze będzie można przechowywać krócej i w formie elektronicznej. Nowe propozycje skracają okres przechowywania przez pracodawców akt pracowniczych z 50 do 10 lat, pozwalają pracodawcom przechowywać dokumentację pracowniczą w formie elektronicznej, wskazują bezgotówkową formę wypłaty wynagrodzenia jako domyślną. Skrócony czas przechowywania aktów pracowniczych oznacza, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie dysponował wszystkimi danymi potrzebnymi do uzyskania świadczeń i ustalenia ich wysokości.

Przewidywany termin wejścia w życie nowych przepisów to 1 stycznia 2019 r.

Jak poinformowało w we wtorkowym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, główne zmiany dotyczą przede wszystkim przechowywania dokumentacji osobowej i płacowej pracowników oraz zleceniobiorców. Nowe rozwiązania mają zmniejszyć obciążenia biurokratyczne pracodawców, w tym przedsiębiorców.

Jak mówił we wtorek dziennikarzom Haładyj, pierwszym oczywistym beneficjentem proponowanych rozwiązań są pracodawcy.

- To że obecnie pracodawcy muszą przechowywać akta pracownicze aż 50 lat i tylko w formie papierowej nie ma żadnego uzasadnienia. Po pierwsze, generuje koszty. Może to być nawet 130 mln zł rocznie. Po drugie, obecne przepisy wcale nie gwarantują ubezpieczonemu, że w chwili wystąpienia do ZUS z wnioskiem o przyznanie należnego świadczenia - emerytury lub renty - będzie mógł otrzymać od byłego pracodawcy wszystkie niezbędne dokumenty, np. często dokumentacja została zniszczona, zakład pracy zlikwidowano - wyjaśnił Haładyj.

Dodał, że przechowywanie dokumentacji w postaci elektronicznej powinno być tańsze.

- Szacujemy, że w przypadku firmy, która zatrudnia 500 osób, te oszczędności mogą sięgnąć 200 tys. zł rocznie, czyli to już jest taka pozycja, która jest w bilansie spółki w kosztach zauważalna - powiedział wiceminister.

Resort rozwoju tłumaczy, że aby w pełni zabezpieczyć interesy pracowników, możliwość skorzystania z nowego rozwiązania została podzielona na dwa przypadki. Pierwszy dotyczy pracowników zatrudnionych od 1 stycznia 2019 r. W ich przypadku dokumentacja będzie przechowywana 10 lat. Pracodawcy będą przesyłać do ZUS rozszerzone imienne raporty miesięczne pracowników i zleceniobiorców. W raportach znajdą się dane potrzebne do ustalenia wysokości emerytury lub renty (m.in. wysokość przychodu). Dane te ZUS zapisze na koncie ubezpieczonego. Dzięki temu pracownicy nie będą musieli udowadniać przed ZUS historii swojego zatrudnienia i uzyskiwać od byłego pracodawcy np. zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu.

Drugi przypadek dotyczy pracowników zatrudnionych od 1 stycznia 1999 do 31 grudnia 2018 r. Tutaj pracodawca będzie mógł również skrócić do 10 lat okres przechowywania dokumentacji obecnych lub byłych pracowników, którzy zostali zatrudnieni po 1998 r. a przed 1 stycznia 2019 r. Pracodawca skorzysta z tego rozwiązania jeśli złoży w ZUS raport informacyjny, w którym znajdą się informacje niezbędne do wyliczenia emerytury lub renty konkretnego pracownika. Nie musi tego robić, ale jeśli już się zdecyduje, będzie to także decyzja na przyszłość - niepodlegająca zmianie i dotycząca wszystkich pracowników. Jeżeli pracodawca nie przekaże raportów informacyjnych, będzie zobowiązany przechowywać dokumentację pracowniczą 50 lat.

Dokumentację pracowników zatrudnionych przed 1 stycznia 1999 r. pracodawca będzie przechowywał 50 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.