Akcyza od paliw dzieli rząd
Ceny ropy na świecie poszły w dół: baryłka ropy na giełdzie w Nowym Jorku staniała wczoraj o ponad 2 dol. i kosztowała 128,93 dol. Nafciarze spuszczają ceny, bo boją się, że nie będzie zbytu na drogi surowiec - przypomina \"Gazeta Wyborcza\".
Tymczasem w Polsce rośnie temperatura politycznych dyskusji o zmniejszeniu podatku akcyzowego od paliw, która ma być sposobem na obniżenie cen paliw. Za takim krokiem opowiedział się w środę w telewizji TVN wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Wczoraj rano w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu Zet poparł go szef Klubu Parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski. - Również premier uważa, że akcyza jest zbyt wysoka - mówił, dodając, że rozmawiał o tym z Donaldem Tuskiem. - Widać wyraźnie, że premiera nie trzeba do tego przekonywać - zapewniał.
O obniżkę akcyzy apeluje opozycyjne PiS. - Stawki akcyzy na paliwo są niewątpliwie wyższe niż minima obowiązujące w UE, niewątpliwie można je obniżyć, niewątpliwie spowoduje to obniżenie cen paliw - mówiła na konferencji prasowej poseł PiS Aleksandra Natalii-Świat.
Resort finansów twierdzi jednak, że w przypadku akcyzy na olej napędowy nasza stawka jest wciąż poniżej unijnych minimów.
Za obniżką akcyzy, ale dopiero wtedy, gdy baryłka ropy będzie kosztować 180-200 dol., opowiedział się z kolei w \"Dzienniku\" były wiceminister finansów Stanisław Gomułka.
Przeciw obniżce podatku jest Ministerstwo Finansów. Wiceminister finansów Jacek Kapica odpowiedzialny za podatek akcyzowy argumentował w Sejmie m.in., że obniżka akcyzy od paliw o 10 gr na litrze oznacza spadek dochodów budżetu o 1,58 mld zł rocznie.
Sceptyczna wobec cięcia podatków od paliw jest Bruksela. O obniżenie paliwowego VAT zaapelował ostatnio prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Rzecznik Komisji Europejskiej skomentował to dla agencji AFP tak: - Jeśli chcielibyśmy walczyć z wysokimi cenami paliw, zmieniając podatki, to byłby to bardzo zły sygnał dla państw producentów ropy. Oznaczałoby to, że mogą dowolnie podnosić ceny ropy, gdyż Europa w odpowiedzi obniży podatki.
Wiele państw UE chłodno oceniło pomysły Sarkozy\'ego. - A jeśli ceny ropy spadną, to przywrócimy wyższe podatki? Jakie dyskusje polityczne wywołałby powrót do takich wyższych podatków? I jak byśmy sfinansowali ubytek dochodów budżetowych? - ironizował minister finansów Austrii Wilhelm Molterer.