Akcjonariusz Bumechu: Wydobycie węgla w PG Silesia może się zakończyć w ciągu 3 lat

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Główny akcjonariusz Bumechu powiedział, że przed kopalnią nie ma przyszłości

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Silesia może działać jeszcze trzy lata, a następnie musi przejść reindustrializację - powiedział PAP Marcin Sutkowski, główny akcjonariusz Bumechu, do którego należy czechowickie Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia. Bumech planuje tu między innymi stworzyć fabrykę z branży obronnej.

Sutkowski ocenił, że kopalnia Silesia “jest bankrutem“, ponieważ “od paru miesięcy nie wydobywa odpowiedniej ilości węgla i pokrywa tylko 50-60 procent swoich kosztów“. Dodał, że nie ma już węgla na składzie; wszystko zostało sprzedane.

Główny akcjonariusz Bumechu powiedział, że przed kopalnią nie ma przyszłości; kończy się era węgla. Firma chce wziąć Silesię w dzierżawę, żeby “ładnie zakończyć w ciągu trzech lat“. - Plan Bumechu jest taki, by w ciągu trzech lat dokończyć łatwo dostępne zasoby i zakończyć działalność kopalni, ale jednocześnie przygotować intensywny program reindustrializacji - powiedział. Dodał, że firma ma plany tworzenia magazynów energii, geotermii, fabryki w branży obronnej.

We wtorek przed Silesią pikietowali związkowcy z Solidarności. Protestowali przeciwko zwolnieniom. Przewodniczący związku w przedsiębiorstwie Grzegorz Babij mówił, że wypowiedzenia otrzymało około 40 pracowników. Jego zdaniem w ten sposób złamane zostało porozumienie, które strona społeczna, rządowa i pracodawca podpisali 29 grudnia ubiegłego roku. Zakończyło ono trwający osiem dni protest pod ziemią. Babij wskazał, że niektórzy ze zwalnianych tracą pracę, mając kilka miesięcy do emerytury. Zwalniani są także protestujący pod ziemią.

Szef Solidarności regionu Podbeskidzie Marek Bogusz zarzucił właścicielom PG Silesia, że nie zamierzają rozwijać kopalni, ale “wyciągnąć ostatnią ścianę, która tam jest i zarobić ostatnie pieniądze“. - Nie będzie tu żadnego wydobycia - ocenił i dodał, że zasoby kopalni pozwalają na kilkadziesiąt lat fedrowania. Zwracał uwagę, że w tej sytuacji rząd nie powinien przyznawać koncesji na eksploatację złoża. Kopalnię mogłaby natomiast poprowadzić strona społeczna. - My to poprowadzimy; damy radę - zapowiedział.

Wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność Grzegorz Adamowicz zapowiedział, że 12 lutego w Pałacu Prezydenckim odbędzie się posiedzenie komisji krajowej związku, a jednym z tematów będzie sytuacja w Silesii. - Możecie być pewni, że nie zostawimy was samych sobie - zadeklarował.

Marcin Sutkowski w rozmowie z PAP powiedział, że “nie pozwoli związkowcom zniszczyć firmy“. - Jeśli panom z Solidarności nie podoba się praca w tej firmie, a nam się nie podobają ci panowie, to najłatwiejsze dla obu stron jest rozstanie - powiedział. Dodał zarazem, że zwolnionych zostało 40 osób z 1,1 tys. załogi.

Odnosząc się do zarzutów o rozwiązywanie umów tuż przed emeryturą, odparł, że to nie Bumech zwalnia, ale sądowy zarządca. Dodał zarazem, że na Śląsku nie ma bezrobocia i istnieją instytucje pośrednictwa pracy. - Przedsiębiorstwa nie są od opiekowania się () NSZZ Solidarność, ale do robienia biznesu - powiedział. Zaznaczył, że akcje związków, jak pogotowie strajkowe (Solidarność je ogłosiła w PG Silesia - PAP), są nielegalne i wpływają na spadek dyscypliny pracy i wydajności.

PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach prowadzi wydobycie w największej prywatnej kopalni węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 roku wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie. W połowie 2025 roku Bumech złożył w imieniu PG Silesia plan restrukturyzacyjny spółki.

Pod koniec ubiegłego roku załoga dowiedziała się o planowanych zwolnieniach. Doprowadziło to do protestu pod ziemią, w którym uczestniczyło około 20 górników. Wydobycie nie zostało wstrzymane. 29 grudnia związkowcy, pracodawca oraz strona rządowa zawarli porozumienie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.