Akcje: ratownicy z Bytomia uratowali psa w Koszalinie

fot: Kajetan Berezowski

Leszek Kwiska pokazuje kamerę inspekcyjną użytą w akcji pod Koszalinem

fot: Kajetan Berezowski

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Bytomscy ratownicy górniczy uratowali życie małemu owczarkowi niemieckiemu, który na spacerze ze swym właścicielem wpadł do otworu na głębokość 12,5 m w Domachowie k. Koszalina.

O zdarzeniu poinformował Centralną Stację Ratownictwa Górniczego w Bytomiu dyżurny Krajowego Centrum Koordynacji, Ratownictwa i Ochrony Ludności w sobotę, 21 bm.

Ekipa ratowników w składzie: Grzegorz Cofalik, Dariusz Granek, Waldemar Figurowicz pod przewodnictwem Leszka Kwiski, kierownika pogotowia górniczo-technicznego natychmiast udała się na miejsce zdarzenia.

Działania ratownicze prowadziły tam już od kilku godzin jednostki straży pożarnej. Niestety, bezskutecznie. Tymczasem zwierzę powoli opadało z sił. Na szczęście bytomscy ratownicy zabrali z sobą do akcji kamerę inspekcyjną transmitującą wyraźny obraz na powierzchnię. Błyskawicznie decyzje podejmowane przez kierownika akcji Leszka Kwiskę i doskonała koordynacja działań całego zespołu ratowniczego przyniosły szczęśliwy finał w postaci uratowania czworonoga.

Został wydobyty przy pomocy specjalnej pętli zaciskowej. Precyzją w jej założeniu popisał się ratownik Waldemar Figurowicz.

- Cieszymy się, że zwierzak przeżył, ale też mieliśmy okazję przetestować działanie naszego sprzętu w warunkach rzeczywistej akcji. Zwłaszcza kamera ma wiele zalet. Została wyposażona w głowice z obiektywem o średnicy 8 cm i ledową latarkę. Doskonale nadaje się do penetrowania otworów wiertniczych, rurociągów i szczelin, m.in. w rumowiskach skalnych - podsumowuje szef pogotowia górniczo-technicznego w CSRG.

Pracą Krajowego Centrum Koordynacji, Ratownictwa i Ochrony Ludności kieruje straż pożarna. Jak poinformował portal nettg.pl dyrektor Biura Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Dariusz Malinowski straż nie będzie domagać się od właściciela psa pokrycia kosztów akcji.

- Jesteśmy jednostką budżetową i w ramach prowadzonych działań ratowniczych wykonujemy codzienne czynności związane z ratowaniem życia, zdrowia i mienia oraz ochroną środowiska - podkreślił dyrektor Malinowski.

Strażacy wierzą, że ratownictwo górnicze, jako istotna służba wchodząca w skład krajowego systemu ratowniczego postąpi podobnie. Czekamy teraz na stanowisko, które zajmie w tej sprawie zarząd Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

W galerii: zdjęcia wykonane podczas akcji w Domachowie przez kierującego nią Leszka Kwiskę, kierownika pogotowia górniczo-technicznego w CSRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.