Akcje: majówka krwiodawców Ziemi Piekarskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

PKP Energetyka wraz Polskim Czerwonym Krzyżem od 2007 roku promuje honorowe krwiodawstwo.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu 38-letniej historii Klubu Honorowych Dawców Krwi Ziemi Piekarskiej jego członkowie oddali ponad 5 tys. litrów daru życia.

Działalność pod patronatem kopalni Piekary gwarantowała dawniej dopływ nowych członków. Jednak luka pokoleniowa, powstała w okresie restrukturyzacji górnictwa, spowodowała znaczne zmniejszenie liczby honorowych krwiodawców.

- Były czasy, gdy liczyło się nas w tysiącach. W ostatnich latach załoga mocno zeszczuplała, ale my nadal prężnie działamy. Zrzeszamy obecnie ponad stu aktywnych krwiodawców - wyjaśnia Henryk Cyl, prezes KHDK Ziemi Piekarskiej.

W Piekarach Śląskich zasłużeni dla klubu otrzymali wyróżnienia. Odznaki Zasłużonego Działacza SHDK RP za 25 litrów oddanej krwi przypadły: Ryszardowi Banińskiemu, Sebastianowi Błaszczykowi, Adamowi Kaimowi, Stanisławowi Kubickiemu, Janowi Jerchelowi, Markowi Sośniokowi, Kazimierzowi Tomankowi i Robertowi Wesołowskiemu.

Andrzej Cebula i Jerzy Popek zostali udekorowani honorową odznaką Zasłużony dla Zdrowia Narodu. Józef Lesiński, Józef Fiedorowicz, Eugeniusz Gnacik i Andrzej Ferdyn odebrali odznaczenia Zasłużonych dla Ochrony Zdrowia, a trzech kolejnych krwiodawców: Henry Cyl, Józef Lesiński i Krzysztof Pawełczyk otrzymało Srebrne Odznaki Honorowe za Zasługi dla Województwa Śląskiego.

Wśród długoletnich działaczy piekarskiego klubu nie brakuje takich, którzy w ciągu całego życia oddali nawet 50 i więcej litrów daru życia. Jednym z nich jest Józef Fiedorowicz.

- Od pewnego czasu znów zgłaszają się do nas młodzi. Może nie tak tłumnie jak dawniej, ale przychodzą. To efekt ostatnich przyjęć do pracy w kopalni. W nasze szeregi wstępują coraz częściej panie. Jednak wielu wciąż nie może się zdecydować. Często słyszę, że ludzie się po prostu boją. Tymczasem nie ma się czego obawiać. Pobieranie krwi nie boli, a specjaliści z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zapewniają najwyższe standardy sprzętowe i medyczne w tym zakresie - wyjaśnia Henryk Cyl.

Jednorazowo można oddać do 450 mililitrów płynu życia. Należy pamiętać, że całkowita objętość krwi krążącej w organizmie dorosłego człowieka wynosi 5-6 litrów. Zdrowy dorosły człowiek kilkakrotnie w ciągu roku może bez uszczerbku dla zdrowia oddać krew.

- Krwiodawcą może zostać każdy, kto ukończył 18. rok życia, nie przekroczył 65 lat i waży co najmniej 50 kg. Przed każdym pobraniem stan zdrowia dawcy bada lekarz - uściśla szef piekarskiego KHDK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.