Akcje: bądź mądry, oszczędzaj prąd

fot: Andrzej Bęben/ARC

Oszczędzasz prąd, mniej płacisz

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od poniedziałku 1 października w największych ogólnopolskich stacjach telewizyjnych emitowane będą humorystyczne spoty zachęcające do oszczędzania energii - poinformował resort środowiska. Kampanię ministerstwa wsparli profesorowie: Jerzy Bralczyk i Zbigniew Lew-Starowicz.

Ministerstwo przypomina, że możemy oszczędzać energię w domu na wiele sposobów. "Wymiana standardowego oświetlenia o mocy 100 W na jedną świetlówkę energooszczędną o mocy 20 W daje roczne oszczędności w wysokości ok. 40 zł" - przekonuje resort na stronie internetowej. Jak podaje, wymieniając jedną żarówkę na energooszczędną, w ciągu roku można zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o ok. 88 kilogramów. Aby zneutralizować taką ilość CO2, potrzeba ok. 17 drzew.

Wyłączając urządzenia ze stanu czuwania czy oszczędzając energię cieplną, przykręcając termostaty w grzejnikach, zaoszczędzimy natomiast nawet kilkaset złotych rocznie.

"Oszczędzanie, do którego zachęcamy, to właśnie pozbywanie się drobnych, zupełnie niepotrzebnych wydatków, które łącznie stworzą duży efekt (...) Warto także zaznaczyć, że to, co dobre dla naszych kieszeni, jest też dobre dla środowiska i naszego zdrowia. Zużywając mniej energii, potrzebujemy mniej paliw, które musimy spalić w celu jej wytworzenia, emitując przy tym mniej szkodliwych substancji i gazów cieplarnianych" - powiedział cytowany przez resort minister środowiska Marcin Korolec.

Spoty można także obejrzeć na kanale MŚ w serwisie YouTube.

Kampania potrwa do połowy listopada. Swoim autorytetem wsparli ją profesorowie: Jerzy Bralczyk oraz Zbigniew Lew-Starowicz. "Pomysł spotów telewizyjnych odnosi się do kontekstu sporów językowych oraz relacji między ludźmi. Stąd udział znanych autorytetów, profesorów, którzy komentują zachowania występujących par" - wyjaśnił resort.

W ramach kampanii powstanie także strona internetowa, na której będzie można znaleźć porady inspirujące do oszczędzania energii. Akcja jest finansowana przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.