AkcjaZapisz numer w komórce\"

Grupa krwi, przyjmowane leki, choroby przewlekłe – takich informacji o pacjencie udzielić mogą tylko osoby najbliższe. W sytuacji, gdy chodzi o ratowanie życia lub zdrowia ratownicy medyczni muszą mieć do takich danych szybki dostęp.

Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, jaki znaleźć można przy osobie poszkodowanej. Dlatego ratownicy medyczni apelują, żeby pod międzynarodowym skrótem ICE (in Case of Emergency) wpisywać w książce telefonicznej telefonu komórkowego dane osoby, która może udzielić im informacji, na wypadek nieszczęśliwego zdarzenia.

Wpisanie więcej niż jednej osoby do takiego kontaktu wymaga użycia oznaczenia: ICE1, ICE2, ICE3, itd. Oznakowanie zdecydowanie ułatwia pracę wszystkim służbom ratowniczym. Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje, a może ocalić życie. Akcja ma zasięg europejski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.