Akcja: węglem ogrzewamy z głową

fot: Maciej Dorosiński

Wprowadzenie zakazu ogrzewania węglem i narzucenie droższych rozwiązań wydaje się być atrakcyjne propagandowo, ale zupełnie nieżyciowe - mówi Grzegorz Pasieka, prezes Polskiej Izby Ekologii

fot: Maciej Dorosiński

Nauczenie Polaków ekonomicznego i ekologicznego wykorzystania dotychczasowych indywidualnych źródeł ciepła - to cel kampanii "EkoLOGICZNA gmina. Ogrzewamy z głową", prowadzonej przez Polską Izbę Ekologii.

Dotychczas do programu przystąpiły m.in. Rzeszów, Nowy Targ, Olkusz i Trzebinia oraz Dąbrowa Górnicza.

- Problem niskiej emisji dotyczy kilku milionów Polaków o bardzo różnym statusie materialnym. Dlatego wprowadzenie zakazu ogrzewania węglem i narzucenie droższych rozwiązań wydaje się być atrakcyjne propagandowo, ale zupełnie nieżyciowe - mówi Grzegorz Pasieka, prezes Polskiej Izby Ekologii. - W pierwszej kolejności powinniśmy mieszkańców naszego kraju nauczyć lepszego korzystania z już posiadanych urządzeń. Tym bardziej, że zmiana kilku nawyków może zasadniczo zmniejszyć liczbę zanieczyszczeń, a równocześnie podnieść wydajność stosowanego ogrzewania - dodaje.

Celem kampanii jest edukacja w zakresie właściwego wykorzystywania takich źródeł ciepła jak węgiel, pelet i drewno do ogrzewania domów jednorodzinnych oraz rozpowszechnienie rozwiązań ekologicznych, przekładających się równocześnie na obniżanie kosztów ogrzewania. Organizatorzy kampanii zwracają się do mieszkańców gmin oraz mniejszych miejscowości na terenie całego kraju.

EkoLOGICZNĄ gminą może zostać gmina, która wykazała w ankiecie szereg działań, jakie podejmuje lub planuje podjąć w celu ochrony powietrza. Gminy otrzymują certyfikat EkoLOGICZNEJ Gminy oraz pakiet materiałów promocyjnych - m.in. projekt gazety edukacyjnej gotowej do druku.

Aby spalanie węgla było nieszkodliwe dla środowiska oraz efektywne wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad, takich jak długotrwałe, jednostajne dogrzewanie domu, wysoka jakość kupowanego węgla, sprawny kocioł, regularne konserwacje, absolutny zakaz palenia śmieci czy okresowe przeglądy instalacji kominowej.

Kampania prowadzona jest pod patronatem Ministerstwa Gospodarki, marszałka województwa małopolskiego oraz Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.