Górnictwo: Zastępy ratownicze szukają górnika zaginionego w Rydułtowach, akcje utrudniają kolejne wstrząsy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wstrząs w Rydułtowach wystąpił w czwartek, 11 lipca, o godz. 8.16. W rejonie zdarzenia znajdowało się wówczas 78 górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W bardzo trudnych warunkach kontynuowana jest akcja ratownicza w ruchu Rydułtowy kopalni ROW. Nocą po wystąpieniu niebezpiecznych wstrząsów dochodziło do wycofywania zastępów ratowniczych w trosce o bezpieczeństwo ludzi - podało w piątek, 12 lipca, biuro prasowe Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia. Przypomnijmy, że w czwartek, 11 lipca, o godz. 8.16 w zakładzie wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs.

Jak podały służby prasowe PGG, decyzje podejmowane przez sztab akcji w Rydułtowach w zakresie zagrożeń sejsmicznych konsultowane są na bieżąco z zespołem naukowców z AGH, Politechniki Śląskiej, Głównego Instytutu Górnictwa. Przyjęto zasadę, że ratownicy wycofywani są po wystąpieniu wstrząsów o sile przewyższającej 1 x 10^3 J. Takie zagrożenia miały miejsce kilkukrotnie w ciągu nocy i na rannej zmianie w piątek.

Akcja polega obecnie na zlokalizowaniu i dotarciu do poszukiwanego pracownika, który najprawdopodobniej znajduje się w rejonie skrzyżowania chodnika 6-E1 z chodnikiem 6a-E1. W tym celu kontynuowane jest wykonywanie wyrobiska ratunkowego w chodniku 6-E1 poprzez ręczne wybieranie rumoszu skalnego w miejscu objętym skutkami wstrząsu. Odtwarzany jest także układ odstawy urobku z przedmiotowego rejonu.

Jednocześnie budowane są przez zastępy ratownicze układy wentylacji lutniowej w chodniku 6-E1 i chodniku 7-E1 w celu doprowadzenia większej ilości powietrza, aby rozrzedzić koncentrację metanu i obniżyć temperaturę wyrobisk. Powinno to poprawić warunki pracy ratowników, uchronić ich przed udarami cieplnymi i umożliwić bezpieczniejszą penetrację wyrobisk rejonu ściany VII-E1 od strony chodnika 7-E1.

Kierownictwo akcji podjęło także decyzję o wykonaniu otworu ratowniczego z wyrobisk w pokładzie 703. Akcja ratownicza prowadzona jest z dwóch baz ratowniczych, obejmując oba możliwe kierunki dotarcia do poszkodowanego pracownika, przy zaangażowaniu średnio 14 zastępów ratowniczych na zmianę.

Przypomnijmy, że w rejonie, w którym wystąpił wstrząs przebywało 78 górników, którzy prowadzili prace konserwacyjne maszyn i urządzeń. 76 z nich zostało wycofanych, dwóch było zaginionych.

Po ponad dziesięciu godzinach akcji ratownicy dotarli do pierwszego z poszukiwanych. Miejsce, w którym znajdował się pracownik, zlokalizowano na podstawie sygnału z lampy górniczej. Odnaleziony górnik został przetransportowany przez ratowników na powierzchnię, gdzie lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Zmarły sztygar zmianowy miał 41 lat i 23 lata stażu pracy w górnictwie, w kopalni Rydułtowy pracował od 16 lat.

W czwartek 17 górników trafiło do szpitali, jeden, z nich, najciężej ranny z urazem głowy i klatki piersiowej, został przewieziony śmigłowcem LPR do szpitala w Katowicach-Ochojcu. Inni trafili do szpitali w Wodzisławiu Śląskim, Jastrzębiu-Zdroju, Rybniku, Bielsku-Białej, Mikołowie i Kędzierzynie-Koźlu. Stan pozostałych rannych jest zadowalający, nie zagraża ich życiu żadne niebezpieczeństwo. Niektórzy po zaopatrzeniu już opuścili szpitale.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gas Storage Poland przejął spółkę przejął spółkę pracującą dla górnictwa

Operator systemu magazynowania Gas Storage Poland przejął CHEMKOP, spółkę związaną z podziemnymi magazynami gazu - poinformował w środę operator.

Rekultywacja hałdy na wielką skalę

Zapożarowana hałda Słupiec w Nowej Rudzie jest do rekultywacji. SRK posiada już dokumentację projektową i jest gotowa do działania. Kluczowe są jednak środki finansowe. Niemałe, bo szacowany koszt przedsięwzięcia liczony jest w setkach milionów złotych, co przekracza możliwości NFOŚiGW.

Bytom ma trzy nowe Zielone Pracownie. Uczniowie będą badać przyrodę, klimat i energię odnawialną

W Bytomiu otwarto trzy nowoczesne pracownie przyrodniczo-ekologiczne, powstałe dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach oraz budżetu miasta. Uroczyste otwarcie odbyło się w środę, 21 października 2026 r.

Transformacja pod kontrolą? Od Zakopanego przez Kraków do Gliwic

– Bezpieczna transformacja wymaga połączenia perspektyw. Mieszkaniec pyta o swój dom, samorząd o teren i infrastrukturę, a przedsiębiorstwo o produkcję i inwestycje. Potrzebujemy rozmowy, w której te pytania nie będą rozpatrywane oddzielnie – wskazuje wiceminister energii Marian Zmarzły.