Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 668.60 USD (-0.30%)

Srebro

72.94 USD (-0.50%)

Ropa naftowa

102.14 USD (-0.35%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.26%)

Miedź

5.78 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 668.60 USD (-0.30%)

Srebro

72.94 USD (-0.50%)

Ropa naftowa

102.14 USD (-0.35%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.26%)

Miedź

5.78 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Górnictwo: Ratownicy na tym etapie akcji mają wejść w rejon, który został wyizolowany

1675497990 pniowek jsw d lach

fot: JSW/Dawid Lach

Pierwsze zastępy zjechały w rejon ściany N-6 przd godziną 6. W pierwszej kolejności ratownicy skupią się na zawężeniu wielkości zatamowanego rejonu, poprzez wybudowanie nowych tam

fot: JSW/Dawid Lach

W sobotę rano, 4 lutego, w kopalni Pniówek w Pawłowicach wznowiono akcję ratowniczą. Zastępy weszły w rejon, który został wyizolowany z powodu zagrożenia pożarowego. Decyzję taką podjęto, gdy w kopalni w kwietniu ub.r. doszło do serii wybuchów metanu. W otamowanym rejonie pozostało siedmiu pracowników - kombajnista i górnik ścianowy oraz zastęp ratowniczy, który szedł im na ratunek. W wyniku katastrofy życie straciło dziewięć osób.

Jak poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy kopalnia Pniówek, pierwsze zastępy zjechały w rejon ściany N-6 przd godziną 6. W pierwszej kolejności ratownicy skupią się na zawężeniu wielkości zatamowanego rejonu, poprzez wybudowanie nowych tam. Zastępy ratownicze założyły już bazy ratownicze i rozpoczęły prace. Dopiero po przewietrzeniu wyrobisk i uzyskaniu atmosfery umożliwiającej bezpieczne wejście w rejon, ratownicy rozpoczną penetrację wyrobisk i budowę nowych tam izolacyjnych z pian chemicznych w rejonie ściany N-6. 

Po wybudowaniu tam zakończy się akcja ratownicza, która jest pierwszym etapem akcji poszukiwawczej zaginionych siedmiu górników. Na każdej zmianie w akcji będzie brać udział 9 zastępów ratowniczych. W sumie w akcji ratowniczej, która zgodnie z planem ma zakończyć się w najbliższy poniedziałek, weźmie udział 90 zastępów ratowniczych, głównie z Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz 4 zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Pierwszy etap akcji ratowniczej pozwoli ocenić sytuację w rejonie ściany N-6 i podjąć decyzję o realizacji drugiego etapu akcji poszukiwawczej. Kopalnia rozważa wariant wykonania nowego, 350 metrowego wyrobiska, które pozwoli ratownikom bezpiecznie dotrzeć do zaginionych górników. Może to potrwać nawet od czterech do sześciu miesięcy.

Przypomnijmy, że wiosną ub.r. podjęto decyzję o otamowaniu wyrobisk w rejonie katastrofy z powodu pożaru, który tam zaistniał. Przez ten czas trwały działania zmierzające do obniżenia w nim temperatury oraz uzyskania bezpiecznego składu atmosfery. Wtłoczono tam m.in. ok. 2 mln m sześc. azotu. W wyizolowanym rejonie pozostało siedmiu pracowników. W grudniu ub.r. na wniosek Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy KWK Pniówek, nadzór górniczy zgodził się na zdjęcie pola pożarowego. To z kolei otworzyło możliwość konsultacji planu akcji ratowniczej.

Do wybuchów metanu w Pniówku doszło 20 kwietnia ub.r. Pierwszy z nich odnotowano 12 minut po północy w trakcie urabiania kombajnem odcinka ściany przyległego do chodnika N-11. Akcja ratownicza rozpoczęła się o godz. 0.24. W wyznaczonej strefie zagrożenia znajdowało się 42 pracowników, z tego 16 w rejonie ściany N-6.

W czasie prowadzonej akcji 39 pracowników udało się wycofać. W ścianie pozostały jednak 3 osoby. Do ich ratowania skierowano trzy zastępy ratownicze. Ok. godziny 3.10 nastąpił drugi wybuch metan. W zagrożonym rejonie pozostało siedem osób - górnik kombajnista, górnik sekcyjny oraz zastęp ratowniczy.

21 kwietnia o godzinie 19.40 nastąpił kolejny wybuch metanu. Kierownik akcji podjął decyzję o czasowym wyłączeniu rejonu ściany N-6 z sieci wentylacyjnej przy pomocy tam izolacyjnych. Akcja została zakończona 2 maja o godz. 7.43. W wyniku wybuchów metanu dziewięciu pracowników uległo wypadkom śmiertelnym, siedmiu ciężkim, a 26 powodującym czasową niezdolność do pracy pracowników. Ponadto w zaizolowanej ścianie N-6 pozostało siedmiu pracowników uznanych za zaginionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka nadal szuka trzeciego wiceprezesa. Na razie wybrano prezesa i jego dwóch zastępców

Rada Nadzorcza Spółki Lubelski Węgiel Bogdanka ogłosiła wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko zastępcy prezesa zarządu ds. ekonomiczno-finansowych. Ogłoszenie opublikowano 10 kwietnia. Dwa dni wcześniej powołano prezesa i jego dwóch zastępców.

Łaźnię Gwarek byłej kopalni Katowice można już zwiedzać

Łaźnia Gwarek na terenie Muzeum Śląskiego to dzisiaj wyjątkowa przestrzeń, która po gruntownym remoncie zyskała nowe życie. Teraz pełni funkcję otwartego magazynu studyjnego. Znajdziemy tam eksponaty związane z historią przemysłu oraz militariami. 

Pokazaliśmy w Chinach roboty z naszej górniczej szkoły

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku rywalizowali w światowej rangi zawodach World Robot Challenge w Pekinie. Zabrali do stolicy Chin szesnaście robotów.

Korski: Pamiętajmy o naszej górniczej solidarności

Ze względu na cykl wydawniczy moje teksty powstają mniej więcej tydzień przed ich opublikowaniem i trudno jest być na bieżąco. Nie bardzo pasuje mi także rola wróżbity, ale czasem trzeba.