Akcja ratownicza w Spółce Restrukturyzacji Kopalń wznowiona
Dzisiaj, 20 minut po godzinie 18, wznowiono akcję ratowniczą w rejonie dawnej kopalni „Siemianowice”. W wyrobiskach zlokalizowanych 321 metrów pod ziemią, sąsiadujących z szybem „Siemianowice III”, znowu zaczęła zbierać się woda - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń.
Niekontrolowany przypływ wody jest tak duży, że poziom lustra podnosi się o 5-6 cm na godzinę. Z dołu wycofano ludzi. W zalanym rejonie istnieje zagrożenie wstrzymania wentylacji. Nie istnieje natomiast zagrożenie zalaniem dla sąsiadujących kopalń czynnych. Do akcji skierowano zastępy ratownicze z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.
Po raz pierwszy zagrożenie wodne w dawnej kopalni „Siemianowice” powstało 2 października nad ranem, gdy do chodników pompowni głównego odwadniania, na poziomie 321 m, wdarła się woda. Woda zalała wówczas korytarze na długości 525 m. Akcję, którą odwołano 4 października po południu, prowadzono wówczas własnymi siłami.
Przyczyny nagłego wypływu wody są nadal nieznane. Wizję lokalną wyjaśniającą powody zalania można będzie przeprowadzić dopiero po odpompowaniu wody z zagrożonego rejonu.
Zagrożenie, z którym mamy obecnie do czynienia w dawnej kopalni „Siemianowice”, jest pierwszym przypadkiem o takiej skali w dziesięcioletniej historii funkcjonowania Spółki Restrukturyzacji Kopalń.