Akcja ratownicza w kopalni „Rydułtowy-Anna”: Brak kontaktu z jednym górnikiem

Kopalnia rydultowy ARC

fot: ARC

Kopalnia „Rydułtowy-Anna”

fot: ARC

W kopalni „Rydułtowy-Anna” późnym wieczorem, w czwartek doszło do zawału na poziomie ok. 1200 metrów. Uwięzionych zostało czterech górników. Trzech udało się w nocy wydostać, z jednym ratownicy nie mają kontaktu – dowiedział się portal nettg.pl.

Według informacji nadzoru górniczego oraz Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia, zawał objął ok. 30 m pochylni, drążonej kombajnem chodnikowym. W strefie zagrożenia było ośmiu górników. - Czterech z nich krótko po wstrząsie bezpiecznie wyjechało na powierzchnię, są poturbowani. Czterech kolejnych znalazło się w rejonie objętym zawałem. Trzej są już bezpieczni, od początku akcji nie ma kontaktu z czwartym - relacjonował w piątek rano rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej.

Na miejscu pracuje pięć zastępów ratowniczych, zarówno z kopalni, jak i stacji ratownictwa górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.