Akcja ratownicza w kopalni „Rydułtowy-Anna”: Brak kontaktu z jednym górnikiem
fot: ARC
Kopalnia „Rydułtowy-Anna”
fot: ARC
W kopalni „Rydułtowy-Anna” późnym wieczorem, w czwartek doszło do zawału na poziomie ok. 1200 metrów. Uwięzionych zostało czterech górników. Trzech udało się w nocy wydostać, z jednym ratownicy nie mają kontaktu – dowiedział się portal nettg.pl.
Według informacji nadzoru górniczego oraz Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia, zawał objął ok. 30 m pochylni, drążonej kombajnem chodnikowym. W strefie zagrożenia było ośmiu górników. - Czterech z nich krótko po wstrząsie bezpiecznie wyjechało na powierzchnię, są poturbowani. Czterech kolejnych znalazło się w rejonie objętym zawałem. Trzej są już bezpieczni, od początku akcji nie ma kontaktu z czwartym - relacjonował w piątek rano rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej.
Na miejscu pracuje pięć zastępów ratowniczych, zarówno z kopalni, jak i stacji ratownictwa górniczego.