Akcja: przekaż jeden procent, pomóż rodzinom górniczym

fot: Maciej Dorosiński

FRG wykorzystuje wszelakie możliwości, które mogą skutkować pozyskaniem wsparcia dla jej podopiecznych

fot: Maciej Dorosiński

Jeszcze ponad trzy tygodnie zostały, by złożyć zeznanie podatkowe za 2015 r. Wypełniając formularz, nie zapomnijmy o rubryce, dzięki której możemy 1 proc. podatku przekazać organizacjom pożytku publicznego. Do tego grona zalicza się Fundacja Rodzin Górniczych, która działa już od 1997 r.

W akcję promującą przekazywanie 1 proc. zaangażowani są pracownicy FRG, ale także podopieczni. Wszelkimi sposobami starają się dotrzeć do załóg górniczych, ale także do ludzi i instytucji spoza branży.

- Jest to trudne, bo konkurujemy z dużymi fundacjami, które mają w wielu przypadkach silne zaplecze medialne. Poza tym wizerunek górnictwa, który w ostatnich latach został mocno nadszarpnięty, sprawia, że ludzie nie chcą wspierać instytucji związanej z tą branżą. To przykre, ale nie załamujemy rąk i działamy dalej - stwierdza prezes FRG Ryszard Wyględacz, który dodaje, że w samym środowisku górniczym działa także kilkanaście innych organizacji pożytku publicznego.

- To sprawia, że konkurujemy o darczyńców na zewnątrz, ale i wewnątrz - wyjaśnia.

Jeszcze kilka lat temu FRG z 1 proc. była w stanie uzbierać ponad 300 tys zł. W ostatnich dwóch latach środki pochodzące z odpisu znacznie się zmniejszyły. Za rok 2013 wyniosły one ponad 190 tys. zł. Rok później były już niższe o 40 tys. zł.

- Przyjęliśmy zasadę, że jeśli organizujemy zbiórkę celową z 1 proc. na daną osobę, to przeznaczamy na nią całość zebranych środków. Nie odliczamy żadnych kosztów tak, jak robią to inne organizacje. Jeśli ktoś do nas trafia i zwraca się z prośbą o taką akcję, to dokładnie weryfikujemy wszystkie dokumenty. W niektórych przypadkach nie dajemy środków do "ręki", tylko jeśli potrzebny jest wózek, to go kupujemy lub finansujemy część jego zakupu. Oczywiście wszystko zależy od zgromadzonej sumy - tłumaczy Wyględacz i dodaje, że lista podopiecznych FRG, na których można przeznaczyć 1 proc., znajduje się na stronie internetowej organizacji.

Fundacja udziela pomocy na wiele sposobów. Podstawą są stypendia, których miesięcznie wypłaca ponad 300. Na kolejnym miejscu znajdują się zapomogi. Ponadto FRG organizuje pomoc psychologiczną, prawną oraz rehabilitacyjną.

FRG liczy na pomoc ze strony załóg górniczych. Niestety z tym bywa różnie.

- Jeśli trafimy w danym zakładzie na osoby zaangażowane, to jest widoczny efekt. Przykładem mogą być tutaj Jankowice, Janina czy ruch Borynia. Załogi tych kopalń regularnie wspierają nas znaczącymi sumami. Niestety są takie zakłady, gdzie przez miesiąc udaje się zebrać 50 zł. 50 zł na miejsce, w którym pracuje ok. 5000 ludzi - wyjaśnia Wyględacz.

Aby wesprzeć FRG, należy wypełnić odpowiednie pola w swoim arkuszu PIT. W przypadku formularza PIT-37 w rubryce 122 należy wpisać KRS Fundacji: 0000127003, w rubryce 123 kwotę wynikającą z przemnożenia kwoty znajdującej się w rubryce 118. Potem zostaje nam wpisać w rubryce 124 szczegółowy cel, na który mają trafić środki, i w rubryce 125 wyrazić zgodę na przekazanie FRG danych teleadresowych podatnika.

Każdy przyzna, że nie jest to wielki wysiłek, a można w ten sposób pomóc potrzebującym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem