Akcja krwiodawcza przy ZG Sobieski. Brawa dla dawców!

1745327623 akcja

fot: NSZZ Solidarność ZG Sobieski

Kolejne akcje krwiodawcze są w planach

fot: NSZZ Solidarność ZG Sobieski

Druga w tym roku akcja krwiodawcza przy Zakładzie Górniczym Sobieski została zorganizowana - tuż przed świętami - przez Klub Honorowych Dawców Krwi przy ZG Sobieski oraz NSZZ Solidarność ZG Sobieski. Udało się zebrać aż 14 litrów krwi!

17 kwietnia odbyła się druga w tym roku akcja krwiodawcza przy ZG Sobieski. Jak poinformował Południowy Koncern Węglowy, zgłosiło się aż 55 osób, z czego 33 mogło oddać krew. W sumie uzbierano aż 14 litrów krwi.

„Pamiętajmy, że krew jest lekiem, którego nie da się wyprodukować – można ją tylko podarować. Regularne oddawanie krwi to realna pomoc dla chorych i poszkodowanych w wypadkach. Każda donacja może uratować życie nawet trzem osobom. To piękny gest solidarności i bezinteresownej troski o drugiego człowieka” – można przeczytać w mediach społecznościowych PKW. „Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszej drugiej akcji krwiodawczej w tym roku. Wasze wsparcie jest nieocenione i pomaga ratować życie. Dziękujemy za Waszą hojność i zaangażowanie. Do zobaczenia na kolejnych akcjach!” - czytamy dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.