Akcja: CzytelnicyTrybuny Górniczej\" kupująstaszice\"

Wczoraj na łamach "Trybuny Górniczej" pojawiła się informacja na temat akcji "Pomóż nam pomagać dzieciom Fundacji Rodzin Górniczych". Czytelnicy naszej gazety momentalnie zareagowali i już w czwartek rano zaczęli się pojawiać w siedzibie Wydawnictwa Górniczego, aby nabyć dukaty-cegiełki. Dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na dofinansowanie wypoczynku dla podopiecznych FRG.

 

Część z osób, które trafiła do naszej redakcji w celu wsparcia akcji, to ludzie związani z górnictwem. Wśród nich znaleźli się kolekcjonerzy numizmatów, którzy postanowili poszerzyć swoją kolekcję o wyjątkowy dukat 7 "stasziców" wydany z okazji 90-lecia Akademii Górniczo-Hutniczej. Pojawili się także ludzie, którzy nie pasjonują się monetami ale uważają, że takie akcję trzeba wspierać. Niektórzy postanowili nabyć więcej niż jeden dukat, którego cena wynosi 10 zł. Rekordzista do tej pory kupił 10 sztuk tej wyjątkowej cegiełki. W siedzibie Wydawnictwa Górniczego urywały się także telefony z zapytaniami o monety. Wielu z dzwoniących zapewniało, że w najbliższych dniach nabędzie dukaty. Trzeba się jednak pośpieszyć bowiem monety zostały wydane w limitowanej edycji i spora część z nich trafiła już do central górniczych związków zawodowych, które żywo zaangażowały się w akcję. Z każdym dniem zmniejszają się szanse na nabycie wyjatkowego dukata, dzięki któremu można wesprzeć dzieci z FRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.