Akceptacja dla energii z atomu będzie rosła wraz z wiedzą Polaków

Reaktor maria

fot: lhc.edu.pl

Sterownia polskiego reaktora „Maria” w Otwocku

fot: lhc.edu.pl

O polskich planach w dziedzinie energetyki atomowej mówi się coraz częściej i głośniej. Podczas tegorocznej edycji Szkoły Eksploatacji Podziemnej kilkakrotnie zwracano uwagę na konieczność przyspieszenia prac nad uruchomieniem pierwszych bloków. W grudniu br. spodziewane jest zakończenie prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej.

 

W ubiegłym roku Polska podpisała umowę z francuskim Komisariatem Energii Jądrowej (CEA). Już 20 polskich uczonych zakończyło 6-tygodniowe szkolenie we Francji. Po zakończeniu całego cyklu szkoleniowego będą oni mogli kształcić młode kadry dla potrzeb energetyki jądrowej w Polsce.
 

W zeszłym tygodniu gościli w Warszawie słuchacze francuskiego Instytutu Badań nad Nauką i Technologią (IHEST - L’Institut des Hautes Etudes pour la Science et la Technologie). Powstał on w 2007 roku. Jest to miejsce kształcenia, wymiany informacji i dyskusji na temat nauki, technologii i innowacji oraz ich wpływu na społeczeństwo. Każdego roku Instytut przyjmuje i promuje ok. czterdziestu uczestników o wysokich kwalifikacjach, pochodzących z różnych sektorów działalności społecznej, naukowej i poza naukowej. Uczestnicy biorą udział w 36-dniowym cyklu kształcenia. Zadaniem IHEST jest wykorzystanie cykli nauczania do ożywienia debaty publicznej nad wynikami badań naukowych i związanymi z nimi wyzwaniami. Tworzy i upowszechnia wspólną kulturę naukową, kulturę badań oraz innowacji poprzez sieć uczestników sesji, a także, organizując sesje regionalne otwarte dla szerokiej publiczności i szkoły letnie.
 

Francuscy goście spotkali się m.in. z wiceminister gospodarki Hanną Trojanowska. W jej opinii, istotną rzeczą dla rozwoju energetyki jądrowej jest kampania informacyjna i edukacyjna. -Przeprowadziliśmy badania opinii publicznej, z których wynika, że duża część polskiego społeczeństwa popiera rozwój energetyki jądrowej. Zdajemy sobie sprawę, że akceptacja dla pozyskiwania energii z atomu będzie rosła wraz z wiedzą Polaków na ten temat – powiedziała. wiceminister Trojanowska podkreślając, że poprzez działania edukacyjne rząd dostarczy społeczeństwu wiarygodnej i rzetelnej informacji o energetyce jądrowej.
 

Jak poinformował portal nettg.pl prace nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej zakończą się w grudniu 2010 r. Określony zostanie w nim m.in. udział paliwa jądrowego w krajowym energy-mix do 2030 r. Przedstawione zostaną ponadto koszty związane z wdrożeniem infrastruktury prawnej i organizacyjnej potrzebnej do budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej.
 

Wiceminister Hanna Trojanowska raz jeszcze przypomniała, że Polska w dziedzinie rozwijania energetyki jądrowej będzie korzystać z doświadczeń francuskich. Lecz wiele zależy też od pomyślnej współpracy świata biznesu, nauki oraz administracji rządowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.