Akademia BHP: podziemny transport ma być bezpieczny

Podziemny transport to konieczność. Jest on coraz bardziej zaawansowany technologicznie, a początki to była głównie siła mięśni

Nie ma innego miernika bezpieczeństwa w kopalniach niż statystyka. W BHP najważniejszy jest człowiek: tak ten, który pracę wykonuje, jak i ten, który ją organizuje – podkreślił Dariusz Bladocha, naczelnik wydziału transportu podziemnego OUG w Rybniku, który poprowadził warsztaty na temat bezpieczeństwa transportu podziemnego.

Dodał, że wraz ze schodzeniem z eksploatacją na coraz większe głębokości pojawiają się nowe zagrożenia. Podziemny transport to konieczność. Jest on coraz bardziej zaawansowany technologicznie, a początki to była głównie siła mięśni.

- Mamy XXI w. Człowiek jest najważniejszy, im bliżej do miejsca wydobywania surowca go dowieziemy, tym jego wydajność będzie większa – podkreślał Bladocha.

Jego zdaniem najbardziej doświadczeni ludzie uciekają z górnictwa. Młodzi, ambitni pracownicy, nie mają od kogo się uczyć, z kogo czerpać wzorce. Ogromną stratą był też upadek szkolnictwa zawodowego. To w szkołach młodzi ludzie mieli pierwszy kontakt z kopalnią i nabierali pierwszych doświadczeń.

Dariusz Bladocha przedstawił i przeanalizował szczegółowo kilka wypadków związanych z podziemnym transportem.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.