Prezes WUG powołuje komisje, aby jak najwięcej dowiedzieć się o przyczynach zaistniałych zdarzeń

fot: Maciej Dorosiński

Jerzy Migdał z WUG podkreślił, że każde zdarzenie, w którym ludzie giną bądź odnoszą rany, jest tragedią, ale one też uczy

fot: Maciej Dorosiński

Do kompetencji prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, jako organu nadzoru górniczego, należy m.in. powoływanie komisji do zbadania okoliczności zdarzeń, które miały miejsce w ruchu zakładów górniczych. Są to najczęściej wypadki śmiertelne, często zbiorowe. 

- To właśnie dzięki ekspertom, naukowcom, a często również przedstawicielom załogi, którzy uczestniczą w tych komisjach, możemy jak najwięcej dowiedzieć się o przyczynach zaistniałych zdarzeniach. Na zakończeniu pracy formułują oni wnioski, które następnie przesyłane są do szeregu instytucji, w tym do każdego zainteresowanego przedsiębiorstwa górniczego. Każdy przedsiębiorca może dobrowolnie je zastosować. W ten sposób stają się wewnętrznym dokumentem, formą instrukcji lub zalecenia – tłumaczył w trakcie obrad Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego, Jerzy Migdał, główny specjalista w Departamencie Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego.

Zdarzają się jednak sytuacje, że wnioski sformułowane przez daną komisję, powołaną decyzją prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, stają się obowiązującym prawem.

- Po tąpnięciu na kopalni Rudna padły trzy wnioski i specjalistów związane bezpośrednio z zagrożeniami tąpaniowymi. Wszystkie trzy po znowelizowaniu rozporządzenia w sprawie prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych stały się prawem obowiązującym – podkreślił Jerzy Migdał.

Ekspert z WUG podkreślił, że każde zdarzenie, w którym ludzie giną bądź odnoszą rany, jest tragedią, ale one też uczy. To, że dostrzegamy nowe rodzaje zagrożeń, pozwala doskonalić prawo i zapobiegać kolejnym, tragicznym w skutkach zdarzeniom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.