Akademia BHP: aparaty powietrzne muszą być bezpieczne i wygodne

fot: Maciej Dorosiński

O nowoczesnych aparatach powietrznych mówił Adam Bros, specjalista ds. rozwoju rynku z firmy 3M Scott Fire&Safety

fot: Maciej Dorosiński

Akademia BHP Wydawnictwa Górniczego to nie tylko okazja do wymiany doświadczeń dla ratowników, przedstawicieli spółek górniczych i dozoru górniczego. Możliwości zaprezentowania nowoczesnego sprzętu ratowniczego mieli również jego producenci. O nowoczesnych aparatach powietrznych mówił Adam Bros, specjalista ds. rozwoju rynku z firmy 3M Scott Fire&Safety.

Adam Bros na wstępie przypomniał, że firma którą reprezentuje powstała w wyniku połączenia dwóch gigantów na rynku. Pod koniec 2017 r. firma 3M przejęła spółkę Scott Safety. Obydwie firmy pochodzą z USA. 3M oferuje bardzo szeroki wachlarz produktów, wśród których są m.in. tworzywa sztuczne, materiały ścierne, elektroniczne i farmaceutyczne. - Natomiast firma Scott Safety od lat jest znana z produkcji apartów powietrznych. Obecnie ok. 70 proc. aparatów używanych przez strażaków w USA to właśnie nasze produkty. Dlatego aparaty powietrzne są popularnie nazywane „skotami”. Oprócz tego używają ich ratownicy, wojskowi i siły chemiczne – powiedział Bros.

Jak przypomniał to właśnie jego firma w 1945 r. skomercjalizowała aparat powietrzny, który znamy w dzisiejszym kształcie, czyli składający się z butli w noszach oraz maski. - Można powiedzieć, że wyprodukowany w 1945 r. aparat był ojcem wszystkich aparatów powietrznych – zaznaczył specjalista ds. rozwoju rynku z firmy 3M Scott Fire&Safety.

Przez kolejne lata firma z USA rozwijała produkty z dziedziny ochrony osobistej, m.in. aparaty powietrzne, detektory gazów i płomieni, kamery termowizyjne i aparaty ucieczkowe.

- Wprowadziliśmy np. butle kompozytowe z włókna szklanego, które są o wiele lżejsze od stalowych. Na początku wszyscy twierdzili, że są zbyt drogie, ale wkrótce się przyjęły i są dziś standardem. W swojej ofercie mamy również aparaty ucieczkowe, które mają swój zbiornik powietrzny wystarczający na 15 minut. Można je wykorzystywać np. w kotłowniach lub na statkach – wyliczał Bros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.