AGH: Nowy gmach dla Wydziału Energii i Paliw

D4 przebudowa AGH

fot: AGH

Wizualizacja nowego budynku D4 Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie

fot: AGH

Rozpoczęto nową inwestycję w krakowskiej AGH – przebudowę istniejącego budynku D-4. Podpisywane są umowy z jej wykonawcami. W październiku Akademia Górniczo- Hutnicza w Krakowie wzbogaciła się o Wydział Energetyki i Paliw. Powstał z połączenia Wydziału Paliw i Energii oraz Międzywydziałowej Szkoły Energetyki. I jak to bywa przy powstaniu nowej jednostki naukowo-dydaktycznej potrzeba funkcjonalnego obiektu do zapewnienia jej rozwoju.

- 22 grudnia 2009 r. podpisano umowy o dofinansowanie projektu „Przebudowa pawilonu D-4 na sale dydaktyczne i laboratoria dla tworzonego Wydziału Energetyki i Paliw”. Będzie realizowany w ramach XIII Osi Priorytetowej Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”. Łączna kwota uzyskanego dofinansowania to 22,96 mln zł – informuje nettg.pl Bartosz Dembiński, rzecznik prasowy AGH.

Po przebudowie powstanie nowoczesny gmach o powierzchni użytkowej 1.644 m2 wyposażony we wszystkie potrzebne wydziałowi laboratoria i sale dydaktyczne. Przetargu na wykonanie prac budowlanych wygrała Spółdzielnia Rzemieślnicza „BUDMET” z Krakowa. 10 maja kierownik projektu, prof. Piotr Tomczyk (dziekan Wydziału Energetyki i Paliw) podpisał umowę w imieniu AGH z przedstawicielami „Budemtu”. Oficjalne przekazanie placu budowy zaplanowano na 18 maja. Zakończenie robót powinno nastąpić 30 września 2011 roku.

- Projekt ten jest czwartą, rozpoczętą w tym roku inwestycją realizowaną przez AGH. Pozostałe to: Centrum Informatyki, Akademickie Centrum Materiałów i Nanotechnologii oraz nowy budynek Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki. Łączna wartość tych czterech inwestycji to ponad 223 mln zł – wylicza rzecznik AGH.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.