AGH: mocny akcent na (tele)informatykę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zetki oczekują też większej elastyczności, ale nie ograniczają jej wyłącznie do pracy zdalnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie tylko hutnictwo, geologia i górnictwo. Akademia Górniczo-Hutnicza przekształciła największy wydział uczelni - Wydział Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Elektroniki.

Od nowego roku akademickiego w Akademii funkcjonują dwa wydziały powstałe wskutek reorganizacji WEAIiE:
• Wydział Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej,
• Wydział Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji.

Siedzibą Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej będzie nadal gmach B-1. Dodatkowo w struktury tej jednostki włączona zostaje działająca wcześniej Międzywydziałowa Szkoła Inżynierii Biomedycznej. Natomiast siedzibą dla Wydziału Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji jest nowo wybudowane Centrum Informatyki. Dziekanem nowego wydziału jest prof. Tadeusz Pisarkiewicz.

WIEiT będzie kształcił na trzech kierunkach studiów:
• informatyce,
• elektronice i telekomunikacji (również w języku angielskim),
• teleinformatyce.

- Strategia rozwoju Wydziału obejmuje priorytetowe kierunki, między innymi, technologie społeczeństwa informacyjnego, organizacji chmur obliczeniowych, szybkich sieci optycznych, globalnej komunikacji bezprzewodowej, zrównoważonego rozwoju, w tym systemy wbudowane w elektronice, elektronikę przemysłową, odnawialne źródła energii, sensorykę i nanotechnologię - wylicza Bartosz Dembiński, rzecznik AGH. - Wydział Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji planuje także wzmacniać współpracę i rozwijać nowe przedsięwzięcia ze ściśle współpracującymi z jednostką firmami, takimi jak m.in. Google, IBM, CISCO, Motorola, Delphi czy Comarch.

AGH od lat współpracuje z przemysłem i realizuje na jego rzecz płatne projekty. W 2011 r. dzięki temu wypracowała 27 mln zł zysku.

- Trzeba starać się, by pozyskiwać wsparcie finansowe z przemysłu oraz Narodowego Centrum Nauki i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, bo właśnie z tych dwóch instytucji, finansujących badania naukowe, można otrzymać spore fundusze, ale by tak się stało, trzeba przedstawić bardzo dobre projekty grantowe - mówił portalowi górniczemu nettg.pl prof. Tadeusz Słomka, rektor-elekt Akademii

WEAIiE w swej poprzedniej postaci, w ubiegłym roku akademickim, miał 3,1 tys. studentów stacjonarnych i 730 studiujących poza systemem dziennym. Kadrę naukową przeorganizowanego wydziału tworzyło 550 pracowników naukowych i dydaktycznych. Od 1946 do 2012 r. WEAIiE wypuścił w świat ok.19 tys. absolwentów, 915 doktorów, 139 doktorów habilitowanych i 54 profesorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.