AGH kształci fachowców dla zakładów JSW
– Trzy lata temu mama przeczytała w gazecie o nowej filii AGH w Jastrzębiu, gdzie miał zostać otwarty kierunek „ochrona środowiska”. Złożyłam papiery i udało mi się dostać. Później okazało się, że „ochrony środowiska” nie będzie, no i musiałam podjąć decyzję, zostać na AGH czy szukać innej uczelni. Zostałam na „górnictwie i geologii” – wspomina Kornelia Zielińska, studentka trzeciego roku.
Oceniając teraz tę decyzję podkreśla, że „był to strzał w dziesiątkę”. – Nawet sobie nie wyobrażałam, jakie górnictwo może być ciekawe – komentuje Kornelia.
Podobnie było w przypadku Beaty Duńskiej, która po trzech latach studiów w jastrzębskim ośrodku nie wyobraża sobie nauki na innej uczelni. – AGH to prestiżowa uczelnia, a tutaj w Jastrzębiu panuje prawdziwie rodzinna atmosfera – mówi Beata.
Na prestiż przy wyborze szkoły postawił również Dawid Szlachta, dziś student trzeciego roku górnictwa i geologii.
– Może ktoś powiedzieć, że jastrzębski ośrodek to namiastka studiowania na AGH w Krakowie. Ale to kompletna bzdura. Pod względem poziomu nauki niczym nie różni się od Krakowa. Wszyscy wykładowcy przyjeżdżają do nas z Krakowa – przekonuje Dawid Szlachta.
Słowa studenta potwierdza doktor Zbigniew Burtan, jeden z wykładowców z Wydziału Informatyki Stosowanej (drugi kierunek studiów w Zamiejscowym Ośrodku Dydaktycznym AGH w Jastrzębiu). – Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym, czego uczymy, a później żądamy od studentów podczas egzaminów w Krakowie i w Jastrzębiu – mówi wykładowca. – Jeśli zaś chodzi o poziom, jaki reprezentują studenci, to również nie widzę żadnej różnicy.
O poziomie, jaki prezentują studenci ośrodka świadczą liczby. Aż jedenastu z nich może się pochwalić zdobyciem stypendium naukowego.
Oprócz wiedzy teoretycznej studenci AGH zdobywają wiedzę praktyczną. Co roku w sierpniu odbywają praktyki w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dotyczy to zarówno studentów studiów dziennych, jak i wieczorowych. Z tymi drugimi jest jednak nieco inaczej, bo w większości są to pracownicy kopalń, którzy uzupełniają wykształcenie. W takim przypadku wystarczy, jeśli student przyniesie zaświadczenie z zakładu pracy i praktykę ma zaliczoną.
Studenci studiów wieczorowych mogą się spodziewać zmian. Prof. Stanisław Nawrat, dyrektor jastrzębskiego Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego AGH w Jastrzębiu zabiega, aby od przyszłego roku akademickiego zajęcia odbywały się w trybie zaocznym, tylko w weekendy.
– W czasie roku akademickiego wielu studentów wieczorowych zrezygnowało z nauki. Powodem było fizyczne zmęczenie. Prawie wszyscy pracują, a po pracy musieli przyjeżdżać na zajęcia. To mogło być bardzo męczące. Teraz chcemy to zmienić, wprowadzając system studiów zaocznych. Dodatkowo chcemy otworzyć w naszym ośrodku kierunki elektrotechnika oraz inżynieria środowiska – zapowiada prof. Nawrat.
Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny Akademii Górniczo-Hutniczej działa w Jastrzębiu Zdroju od 2006 r. Powstał z inicjatywy zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej i prezydenta miasta. Kierownictwu krakowskiej AGH pomysł się spodobał i od trzech lat ZOD w Jastrzębiu jest kuźnią kadr dla kopalń JSW.