AGH kształci fachowców dla zakładów JSW

Przez wiele lat krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza kojarzona była wyłącznie z miejscem nauki dla mężczyzn. Teraz to się zmienia. Przykładem jest m.in. Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny AGH w Jastrzębiu Zdroju, gdzie, wśród ponad 250 studentów, prawie 30 to dziewczęta. Niektóre z nich na uczelnię trafiły przez przypadek, a niektóre po długim zastanowieniu.

– Trzy lata temu mama przeczytała w gazecie o nowej filii AGH w Jastrzębiu, gdzie miał zostać otwarty kierunek „ochrona środowiska”. Złożyłam papiery i udało mi się dostać. Później okazało się, że „ochrony środowiska” nie będzie, no i musiałam podjąć decyzję, zostać na AGH czy szukać innej uczelni. Zostałam na „górnictwie i geologii” – wspomina Kornelia Zielińska, studentka trzeciego roku.

Oceniając teraz tę decyzję podkreśla, że „był to strzał w dziesiątkę”. – Nawet sobie nie wyobrażałam, jakie górnictwo może być ciekawe – komentuje Kornelia.
Podobnie było w przypadku Beaty Duńskiej, która po trzech latach studiów w jastrzębskim ośrodku nie wyobraża sobie nauki na innej uczelni. – AGH to prestiżowa uczelnia, a tutaj w Jastrzębiu panuje prawdziwie rodzinna atmosfera – mówi Beata.

Na prestiż przy wyborze szkoły postawił również Dawid Szlachta, dziś student trzeciego roku górnictwa i geologii.

– Może ktoś powiedzieć, że jastrzębski ośrodek to namiastka studiowania na AGH w Krakowie. Ale to kompletna bzdura. Pod względem poziomu nauki niczym nie różni się od Krakowa. Wszyscy wykładowcy przyjeżdżają do nas z Krakowa – przekonuje Dawid Szlachta.

Słowa studenta potwierdza doktor Zbigniew Burtan, jeden z wykładowców z Wydziału Informatyki Stosowanej (drugi kierunek studiów w Zamiejscowym Ośrodku Dydaktycznym AGH w Jastrzębiu). – Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym, czego uczymy, a później żądamy od studentów podczas egzaminów w Krakowie i w Jastrzębiu – mówi wykładowca. – Jeśli zaś chodzi o poziom, jaki reprezentują studenci, to również nie widzę żadnej różnicy.

O poziomie, jaki prezentują studenci ośrodka świadczą liczby. Aż jedenastu z nich może się pochwalić zdobyciem stypendium naukowego.

Oprócz wiedzy teoretycznej studenci AGH zdobywają wiedzę praktyczną. Co roku w sierpniu odbywają praktyki w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dotyczy to zarówno studentów studiów dziennych, jak i wieczorowych. Z tymi drugimi jest jednak nieco inaczej, bo w większości są to pracownicy kopalń, którzy uzupełniają wykształcenie. W takim przypadku wystarczy, jeśli student przyniesie zaświadczenie z zakładu pracy i praktykę ma zaliczoną.

Studenci studiów wieczorowych mogą się spodziewać zmian. Prof. Stanisław Nawrat, dyrektor jastrzębskiego Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego AGH w Jastrzębiu zabiega, aby od przyszłego roku akademickiego zajęcia odbywały się w trybie zaocznym, tylko w weekendy.

– W czasie roku akademickiego wielu studentów wieczorowych zrezygnowało z nauki. Powodem było fizyczne zmęczenie. Prawie wszyscy pracują, a po pracy musieli przyjeżdżać na zajęcia. To mogło być bardzo męczące. Teraz chcemy to zmienić, wprowadzając system studiów zaocznych. Dodatkowo chcemy otworzyć w naszym ośrodku kierunki elektrotechnika oraz inżynieria środowiska – zapowiada prof. Nawrat.

Kuźnia kadr

Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny Akademii Górniczo-Hutniczej działa w Jastrzębiu Zdroju od 2006 r. Powstał z inicjatywy zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej i prezydenta miasta. Kierownictwu krakowskiej AGH pomysł się spodobał i od trzech lat ZOD w Jastrzębiu jest kuźnią kadr dla kopalń JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.