AGH i ZEW Niedzica będą współpracować

Krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza oraz Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica SA podpisały umowę o współpracy naukowo badawczej i dydaktycznej – dowiedział się portal nettg.pl od Bartosza Dembińskiego, rzecznika prasowego uczelni.

 

Wspólne projekty - w szczególności w zakresie pozyskiwania i wykorzystania energii, w tym energii odnawialnej, opracowania naukowe, ekspertyzy i opinie techniczne – realizowane będą głównie we współpracy z Wydziałem Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej. Współpraca obejmować będzie także wspólne przygotowywanie tematów prac naukowych i prac dyplomowych, organizację praktyk studenckich, staży naukowych i technicznych. Ważnym elementem porozumienia jest również udział specjalistów ZEW Niedzica SA w procesie kształcenia na Wydziale Energetyki i Paliw AGH oraz współorganizacja szkoleń, konferencji i seminariów.

 

W uroczystości podpisania umowy, która odbyła się w 23 września br., uczestniczyli: prof. Jerzy Lis – Prorektor ds. Współpracy i Rozwoju AGH, prof. Piotr Tomczyk – Dziekan Wydziału Energetyki i Paliw AGH oraz Pan Grzegorz Podlewski - Prezes Zarządu ZEW Niedzica SA.

 

ZEW Niedzica SA jest spółką Skarbu Państwa, zajmującą się produkcją  i sprzedażą energii ze źródeł odnawialnych, gospodarką wodną, a także działalnością edukacyjną, prospołeczną i proekologiczną. Spółka współpracuje również z uczelniami i jednostkami naukowo – badawczymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.