Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie A- z perspektywą stabilną

Agencja Fitch potwierdziła w piątek, 27 sierpnia, wieczorem długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie A- z perspektywą stabilną - podała agencja w komunikacie. Jednocześnie z przyczyn metodologicznych podwyższono rating krótkoterminowy w walucie obcej IDR do F1 z F2.

Według agencji, obecny poziom ratingu długoterminowego w walucie obcej równoważy z jednej strony zdywersyfikowaną gospodarkę, stabilny wzrost gospodarczy w ostatnich latach oraz mocne ramy makroekonomiczne, a z drugiej wskaźniki governance oraz poziom dochodów poniżej państw z koszyka ratingowego.

Stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla odporność polskiej gospodarki na szok związany z pandemią, oczekiwane wsparcie wzrostu gospodarczego ze strony środków z Funduszu Odbudowy UE oraz oczekiwania agencji, że po mocnym pogorszeniu poziomów deficytu budżetowego i długu publicznego w 2020 r. oba wskaźniki ulegną poprawie w 2021 r. - dodano.

Za podwyższeniem ratingu krótkoterminowego w walucie obcej stoją przesłanki metodologiczne - poprawa międzynarodowej pozycji płynnościowej Polski.

Agencja podwyższyła prognozę wzrostu PKB Polski na 2021 r. do 5,2 proc. z 4,4 proc., na 2022 r. do 4,5 proc., a na 2023 r. do 3,8 proc.

Prognozy wzrostu gospodarczego zakładają wsparcie ze strony unijnego Funduszu Odbudowy. Dotychczasowy brak akceptacji KE dla polskiego Krajowego Planu Odbudowy, będącego podstawą do wypłaty środków z Funduszu, mają w ocenie Fitch podłoże polityczne i raczej nie niosą ryzyka anulowania przyznania Polsce środków finansowych.

Według prognoz Fitcha inflacja w Polsce średniorocznie w 2022 r. wyniesie 3,9 proc., a w 2023 r. 3,6 proc. Agencja ocenia, komentując 5-proc. odczyt inflacji za lipiec, że choć częściowo do wzrostu cen przyczyniły się czynniki regulacyjne, żywność oraz niektóre usługi, to jednocześnie widać rosnącą popytową presję inflacyjną.

(...) Gospodarstwa domowe wydają pandemiczne oszczędności, a aktywność gospodarcza normalizuje się. Ujemne realne stopy procentowe, domykająca się luka popytowa oraz solidny wzrost płac oznaczają, że średnia inflacja, choć opadająca, nadal wynosić będzie w 2022 r. 3,9 proc, a w 2023 r. 3,6 proc. - napisano w raporcie.

Na kontekst wzrostu cen i polityki makroekonomicznej Fitch zwrócił uwagę wymieniając czynniki, które sprzyjałyby poprawie poziomu ratingu Polski. Jednym z nich według Fitch jest rwały wzrost PKB wspierający szybszą konwergencję dochodów do mediany państw z koszyka ratingowego 'A' wspierany przez politykę makroekonomiczną, która nie doprowadzi do powstania ryzyka przegrzania gospodarki, na przykład do uporczywej, wysokiej inflacji, wysokiego deficytu na C/A lub powstania baniek aktywów.

Fitch prognozuje, że deficyt sektora gg Polski w 2022 r. wyniesie 3,8 proc. PKB i 3,0 proc. w 2023 r. W projekcie budżetu na 2022 r. zapisano deficyt gg na poziomie 2,8 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.