Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Afryka chce zastąpić Rosję

fot: Andrzej Bęben/ARC

fot: Andrzej Bęben/ARC

Oxford Economics Africa (OEA) to południowoafrykańska instytucja ekonomiczno-analityczna uznawana pod tym względem za autorytet na tym kontynencie. Ostatnie jej seminarium poświęcone było szansom Afryki w dostawach surowców energetycznych do krajów UE.

Podczas debaty na ten temat stwierdzono, że w krajach UE nastąpiła nagląca zmiana ich potrzeb w kierunku energii odnawialnej i zmniejszenia uzależnienia od węglowodorów z Rosji, co zwiększa zapotrzebowanie na afrykańskie zasoby odnawialne i nieodnawialne . Podkreśla się, że wiele krajów europejskich, w tym Polska, Turcja, Włochy, Niemcy, Francja i Wielka Brytania, jest silnie uzależnionych od rosyjskiego importu paliw. Część z nich jest również uzależniona od importu metali szlachetnych i nieszlachetnych z Rosji i Ukrainy.

Kraje takie jak Algieria mogą zwiększyć dostawy gazu do Europy, zwłaszcza do Włoch, po zaspokojeniu własnych potrzeb wewnętrznych i zobowiązań umownych. OEA sugeruje, że Egipt może przyspieszyć działalność związaną z przetwarzaniem i eksportem gazu ziemnego, chociaż rosnący popyt krajowy będzie hamował wielkość eksportu .

Inne kraje, takie jak Nigeria i Mozambik, również mają potencjał, by stać się większymi eksporterami paliw i gazu, ale niestabilność polityczna zagraża rozwojowi tych sektorów. Na przykład przemoc w północnej prowincji Cabo Delgado w Mozambiku doprowadziła do poważnych wyzwań i opóźnień w rozwoju planowanych instalacji skroplonego gazu ziemnego.

Pomimo obfitości rezerw gazu w Afryce ich odblokowanie utrudniają wewnątrzkrajowe trudności polityczne. Afryka ma obfite zasoby miedzi , kobaltu, niklu, pierwiastków ziem rzadkich, chromu, litu, cynku, aluminium i metali z grupy platyny, które są wykorzystywane do produkcji paneli fotowoltaicznych, turbin wiatrowych i różnych innych zastosowań czystej energii, na które zapotrzebowanie ma rosnąć szybciej niż oczekiwano, jeśli rosyjskie źródła energii będą nadal wypierane z zachodniego rynku.

OEA stwierdza jednak, że wiele krajów w Afryce ma trudności z otoczeniem operacyjnym, najczęściej w wyniku ryzyka politycznego. Istotnym elementem tego seminarium była podana ocena tego ryzyka politycznego. Kraje o największym tego rodzaju ryzyku to według OEA: Etiopia, Demokratyczna Republika Konga, Libia, Sudan, Nigeria, Kamerun, Gwinea i Zimbabwe .

Do państw o „łagodniejszym” ryzyku, zalicza się: Kenia, Tanzania, Angola, Malawi, Ghana, Senegal, Egipt i Maroko oraz Republika Południowej Afryki. Najniższe ryzyko polityczne dotyczy inwestycji surowcowych w Mauretanii, Mali, Nigerii, Burkina Faso, Czadzie, Sudanie Południowym i w Republice Środkowoafrykańskiej.

Podsumowując, Afryka ma potencjał, by skorzystać na przyspieszonym przejściu na energię odnawialną; jednak czynniki takie, jak ryzyko polityczne, instytucjonalne i związane z zarządzaniem powstrzymują kontynent przed wykorzystaniem tego potencjału.

OEA, zaleca rządom podjęcie pilnych kroków w celu poprawy ogólnej polityki i otoczenia biznesowego. Firma ta uważa, że jeśli rządy afrykańskie mogą pójść o krok dalej niż tylko wdrażać politykę przyjazną rynkowi, ale faktycznie muszą pracować nad wzmocnieniem instytucji, które stoją na straży praworządności. W końcowej konkluzji OEA stwierdza, że rządy muszą traktować priorytetowo ochronę inwestycji i zwiększoną stabilność biznesu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.